Moj syn ma prawie 15 m-cy. Pol roku temu przechodzil trzydniowke z
bardzo
wysoką gorączką ( 40,5). Dwa miesiące temu znowu wysoka gorączka,
lekarz po dokladnym badaniu niczego nie wykryl, mocz też ok.
Przeszlo po 3 dniach. Dodam,ze temperatura jest ciężka do zbicia.
Maly ząbkuje (podczas tej gorączki wyżynaly sie trzy trojki)
Wczoraj znowu temperatura i żadnych innych objawow choroby (wyzyna
się czwarta trojka).Maly ma apetyt,duzo pije. Skąd te wysokie 40
stopniowe gorączki?
Starszy syn nigdy tak wysoko nie gorączkowal i dlatego bardzo
panikuję. Dziś zacząl sie trzeci dzien ... w nocy wzywalam pogotowie bo
pomylilam dreszcze z drgawkami. Pojechalismy na pediatrie Pani
doktor dokladnie zbadala malego - osluchowo czysty, gardlo ok, uszy
ok. Temperatura 39,5,dostal czopek i receptę na zinnat i tu moje
pytanie. Po co antybiotyk jesli dziecko ma tylko gorączkę? Pani dr.
twierdzila, ze jest wysoka i trzeba podac jak nie minie.
Przed chwilka dzwonilam do naszego pediatry ktory zna synka i nie
kazal podawac skoro dziecko ma tylko gorączke.Dodam ze apetyt ok.
Syn zachwuje sie normalnie, bawi się, skacze w lozeczku. Jutro
zanosze ponownie mocz do badania chociaz mysle, ze bedzie ok. Syn
ząbkuje ma niecale 15- mcy i 15 zebow.Wychodza po kilka na raz.
Obecnie wyżyna się trojka, dziaselko jest czerwone i obrzmiale.
Prosze napiszcie co o tym myślicie.