reklama

Ciąża bliźniacza

mojego chłopa pogięło !!! kupił : 20kg buraków, 30kg jabłek !, 10kg marchewki, 7,5kg cebuli, 5kg papryki i 5kg pomidorów !!! jeszcze podobno miał chętkę na 10kg ogórków !!!!

do 38 tygodnia nie chcę doczekać :-) maluchy wiedzą że muszą się wyrobić do świąt :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
mojego chłopa pogięło !!! kupił : 20kg buraków, 30kg jabłek !, 10kg marchewki, 7,5kg cebuli, 5kg papryki i 5kg pomidorów !!! jeszcze podobno miał chętkę na 10kg ogórków !!!!

do 38 tygodnia nie chcę doczekać :-) maluchy wiedzą że muszą się wyrobić do świąt :-)

Hahaha Tossa , zamierzasz wszystko przerobic na cos?? Ty masz dla mnie mistrza od samego poczatku!!! ;-)
 
przerobię buraki i może trochę papryki...oczywiście jutro obowiązkowo na obiad - leczo!
cebuli dużo u nas idzie
a jabłka do jedzenia a marchew ...cóż odpalimy sokowirówkę
 
Karola79,
mieszkam na Bemowie, niedaleko lotniska:) A Ty?
KAROLCIA z niecierpliwością czeka na rodzeństwo, ma dwie swoje lalki bliźniaki, którymi sie juz opiekuje, całuje mnie w brzuch bez przerwy.....no ale wiadomo,że wszystko może się zmienić, czasem ogarnia mnie panika,że sobie nie poradzi emocjonalnie......
Ach, ale mam nadzieję,że będzie dzielna i będzie mi pomagała.Chcę ją angażować we wszystko, zresztą ona bardzo lubi pomagać mi we wszystkim. Jak zobaczyła te małe pampersy to piszczała z radości, więc jestem dobrej myśli:) A jak Twój Franio?
Kochana ja sie wychowałam na Chomiczówce:))) a miieszkam pod Piasecznem
Franio tez całuje brzuch, mów do niego Stas i Tosia i sie przytula ale nie jestem do konca pewna ze kuma baze, bije sie ze to bedzie dla niego wielki szok choc jest bardzo empatyczny
Bedziesz miała kogos do pomocy czy Karolinka chodzi do przedszkola?
 
Kochana ja sie wychowałam na Chomiczówce:))) a miieszkam pod Piasecznem
Franio tez całuje brzuch, mów do niego Stas i Tosia i sie przytula ale nie jestem do konca pewna ze kuma baze, bije sie ze to bedzie dla niego wielki szok choc jest bardzo empatyczny
Bedziesz miała kogos do pomocy czy Karolinka chodzi do przedszkola?

Też tak myślę, że dla dzieci to będzie wielki szok, ale są takie małe że może szybko zapomną,że były same i nie będą tak bardzo przeżywać. Moja to straszna przylepa mamusi, rozpieszczona królewna.....ale bardzo lubi małe dzieci....więc jest jakaś nadzieja:)

Wiesz ja jestem szczęściarą bo mam dwie babcie do pomocy na zmianę.
Karolcia na razie nie chodzi do przedszkola, ale mam nadzieję, że od stycznia zacznie jak tylko skończy 3 latka.
 
reklama
kolejna masakryczna noc za mną, po 6 obudziłam się z potworny bólem kości i już było po jakimkolwiek spaniu...więc śniadanko z mężem i ...do roboty... w ten sposób mam już ugotowany wielki gar lecza ....
a buraki niech czekają - mam je gdzieś - mąż musi się rozprawić z nimi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry