reklama

Ciąża bliźniacza

agata, witam:) ale masz szatańska ilość postów:D

laski odebrałam wyniki wymazu z pochwy i mam grzybice i paciorkowca, petarda nie ma co..wizyte mam za tydzień w czwartek, dzwonic dzis do gina? czy czekac cierpliwie?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Magda85 fajnie, że do nas dołączyłaś :-) Nasza "NARZEKALNIA" przeżywa prawdziwe oblężenie ;-) Bliźniaki Atakują ;-)

Dziewczyny ja co prawda w ciąży mam super wyniki ale jako nastolatka miałam bardzo silą anemię przez 4 lata. Moje żelazo było na poziome 6, gdy norma była od ok 12!!! Zastrzyki z żelazem praktycznie nie działały i dostawałam tabletki (3 tygodnie brałam po 3 tab. dziennie i to poprawiało wyniki hemoglobiny na 2 tyg!!!). Musiałam jeść surowe buraki i niedosmażoną wątróbkę....bllllllleeeeeeeeeeee.

A gdzie się podziewają inne "nowe mamy"? Fantazjowa, Miki??????
 
Ostatnia edycja:
Milenka - to mi teraz zabiłas gwoździa :-):-):-)
Kupiłam nawet ksiązke z imionami , ale coś nam opornie idzie ten wybór:-):-)

Agatka - u nas też miał być podział, ale jak mój M zaczał wymyślać to stwierdziłam, że lepiej iść na układ za obopólną zgodą :-)

Niby prosta rzecz, ale cięzko podjąć decyzję. Jeszcze trochę czasu jest, znając moje zdecydowanie zmienię imiona w ostatniej chwili.
Tak zrobił zresztą mój tata. Poszedł mnie zapisać i z Ewy zrobiłam się Magda :-):-):-), zapomniał tylko powiedzieć mamie przed wyjściem.:-D:-D:-D
 
uuu....ale mi chłopcy przemeblowanie w brzuchu zrobili ale chyba dalej są ułożeni tak jak było ostatnio...czyli jeden główkowo a drugi pośladkowo...aż mi lży pociekły jak mnie pokopali :-(( ale to chyba łzy bezsilności bo dziś prawie cały dzień leżę z przerwami na zabawy z córą ale jak leżałam to nie miałam siły wstać siusiu..ani sobie pić zrobić..jutro jedziemy do lekarza na 09.00 ale w sumie dowiem się tylko jak szyjka bo pewnie usg nie będzie bo był dwa tygodnie temu..jutro tez odbieram wyniki posiewu..

miki- ja w 19 tygodniu pierwsze ruchy poczułam... a myślałam że to gazy :-P
magda- ja na początku ciąży uważałam na to co jem...jadałam zdrowo itp..ale jak zaczęłam rosnąć..to zaczęłam też jeść..wszystko ale nie boję się że zostanie mi zbędny nadbagaż... mam ogólnie tendencję do tycia ale jakoś optymistycznie na to patrzę...mi jest teraz bardzo ciężko ale myślę że nawet jakbym uważała na to co jem to i tak by mi było ciężko bo dzieci jednak swoje ważą....
walawenderki- u nas tez miał być podział...ale mój zaczął wymyślać....stanęło na Ksawerym...i no właśnie...
ja chciałam mieć Witka ale cała rodzina mówi głośno: tylko nie Witek :-P
 
Ostatnia edycja:
reklama
Miki - ja poczułam ruchy dość wcześnie . miałam odczucie , że motyle lataja mi w brzuchu.


Youstta
- wróciłam, bardziej obolała niż przed :-):-)
Ćwiczenia, które mają mi ułatwić wstawanie i przekręcanie w łóżku, polegają na włożeniu poduchy między nogi i zaciskając mięśnie krocza powoli, stopniowo przekręcać się. Coś jak ćwiczenia Kegla, tylko z uzyciem poduszki
Mam je wykonywać 3 razy dziennie przez 2 tygodnie i dalej zobaczą.
Dodali, żeby robić jak najwięcej rzeczy ze złączonymi nogami :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry