reklama

Ciąża bliźniacza

Monia- w tamtym roku jakoś w tym okresie połowa przedszkola chorowała..ale teraz to już jest masakra...bo ona to chorowanie ma ,,przewlekłe'' .... a widzę że dzieci chodzą do przedszkola normalnie..czyli ona taka jakaś w tym roku jest mizerna...

Tossa
- faktycznie,jak puchną nogi to nie jest dobry znak niestety..na pewno musisz dużo leżeć..i pewnie tak jak mówisz będą chcieli Cię w szpitalu zostawić...:-( trzymam jednak kciuki żeby opuchlizna zeszła...
 
reklama
Tossa, skonsultuj te stopy z ginem,może to być tylko zatrzymanie wody, a może być to początek gestozy, w ciąży bliźniaczej zdarza się to o wiele częściej. Buziam :*

Palinka, powiem Ci,że moja Jagoda w wieku 4 lat też ciągle cierpiała na bóle brzucha, robiłam badania na robale, które wyszły negatywnie. Przypuszczam, że to chyba taki wiek i dziecko odreagowuje stres, a teraz ma go trochę, niedługo nowi członkowie rodziny się pojawią przecież :) Będzie dobrze :*

Mnie tak pachwiny bolą i spojenie od kilku dni, że masakra. Chcę już zrzucić ładunek :baffled::baffled:
 
ale mocz był ok, białko robiłam i też ok, ciśnienie mam ok...więc od czego? :-(

najlepsze jest to że kostki u nóg widzę :-) spuchnięte mam tylko od paluszków w górę :-) będę obserwować te swoje fiony i zobaczymy , jak coś to bede dzwonić do gina
 
Ostatnia edycja:
cieszy mnie to że kostki widać, tzn że nie jest źle ;-) tak sobie tlumaczę, w końcu mam już co dźwigac :-)

bo jak pomyślałam o szpitalu to już miałam się zrywać z łóżka i sprzątać w mieszkaniu bo przecież nie zostawię bałaganu w domu :-) ale zdjęłam skarpety i obejrzałam kulfonki
 
Tossa - a te próby wątrobowe sobie robiłaś?

MoniaN, Palinka - z tym przedszkolem to tak jest..u nas po drugim pobycie w szpitalu i drugim zapaleniu płuc zrezygnowalismy ze żłobka i wzięliśmy nianię. Mała przez 4 msc praktycznie od lekarza nie wychodziła..
Palinka - a ona bajek nie ogląda? żebyś mogła leżeć? ja jak już nie daję rady to włączam bajki..

Domi - a Ty masz czekać na skurcze?

ewaw1 - ale na razie nie musisz leżeć w szpitalu?
 
hej laseczki:)
podobnie jak agata mam termin na kwiecień:) chetnie sie do was przyłącze:)
mam juz prawie dwuletniego synka, który czeka na siostre i brata:)
czytam wasze posty i jestem przerazona..jej mi tez bedzie az tak cieżko..masakra;)
trzymajcie sie kobitki!
 
reklama
Witaj Magda85. Mój synek będzie miał prawie 2 lata jak urodzę, to podobnie jak u Ciebie.

Yousta, mogę sobie siedziec w domku, bo szyjka ok. Wizytę mam w poniedziałek to zobaczymy czy sie coś ruszyło, jak sie ruszyło, to szpital.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry