• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

lily zgłoś sie do spółdzielni, ja tak zrobiłam..z Damianem robiłam tak szybko stelaz na dół, potem młodego w gondoli i psy, teraz nie dam rady..mieszka jedna rodzinka która ma małe dzieci a 3 boksy nie wiem kto zajmuje..więc sie wkurzyłam i mam dzwonic jutro lub w poniedziałek..
 
reklama
Też tak myślałam,że jak będę bliżej rozwiązania ciąży to zadzwonie do spółdzielni.Kiedyś mieszkaliśmy gdzie indziej na czwartym piętrze i też niby wózkarnia była,a ja musiałam wnosić wózek do góry bo w tej wózkarni ciągle ktoś drzwi zostawiał otwarte i koty tam sobie schadzki urządzały i każdy w sumie mógł wejść.Normalnie wtedy biceps mi się wyrobił od tego wnoszenia wózka :eek:
 
Dziewczynki właśnie mamusia odebrała mi wyniki badań krwi i moczu. I normalnie jak na początku ciąży:-)W moczu wszystko ok. Morfologia też git, krwinki czerwone 3,82 i hemoglobina 12,4. A już 2 tygodnie nie biorę tabletek żelaza, tylko ciągle piję soczek buraczkowy:tak:Jedyne co do dupy to spadające przez całą ciąże płytki krwi. Zaczynałam od 261 tyś a teraz 170 tyś. Norma od 150. Myślę, ze jeszcze spadną. To chyba ma związek z krzepliwością krwi.
 
czesc dziewczyny-widze,ze poruszylyscie temat wozkow.ja tez sie juz zastanawialam i wazna jest szer.na poczatku myslalam o tako ale strasznie duzy a ja jestem drobna-przynajmniej bylam,bo przytylam juz sporo.ja wybiore chyba teutonia.
moniek-jaki sok z buraczkow pijesz?podaj nazwe,ktory dobry.dzisiaj bylam na zakupach to o tym myslalam,zeby pic ale nie wiedzialam jaki jest smaczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
monia-wszystko by sie dalo-i buraczki i jablko i tata ale z ta sokowirowka to nie da rady.sprobuje jakis w sklepie znalezc ale jakos tak wygladaly malo apetycznie!:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry