Ja trafiłam do szpitala 5 dni przed porodem z powodu bólu brzucha, chociasz niby nic się nie działo to nie chcieli mnie już wypuścić do domku, no i po 5 dniach leżenia odeszły mi wodyNaprawde zaczynam sie dołowac, Dziewczyny juz rozpakowane, w ktorym tygodniu popszlyscie do szpitala rodzic i czy byl konkretny powod do lezenia?
Zaczynam sie denerwowac ze ciagle mam czekac, a z ta bakteria to juz wogole bezsensu czekac.
Powodzenia!
Aż się wtedy popłakałam:-)
Kolejny lekarz zapewnił mnie,że przy takim ułożeniu maluchów,poród sn będzie najlepszym rozwiązaniem.Ach!!!Zobaczymy jak to będzie naprawdę