reklama

Ciąża bliźniacza

gratulacje bobaskow.
ja juz po wizycie i ciagle nie znam plci mniejszego bobaska:) ukrywa sie
i gin mi powiedzial ze bede musiala isc na 4 dni do szpitala w 28tyg na rozne badania krew, ktg i beda mi podawac sterdy jakby sie mialy wczxesniej wykluc. i jesli chodzi o sterdydy miala ktoras z was podawane? nie sa szkodliwe
 
reklama
wiolka a ty sprawdzałaś sobie poziom potasu i magnezu? może masz niedobór i stąd te bóle nóg i rąk?
moja mama będąc ze mną w ciąży męczyła się z takimi bólami. mówiła że jak była w pracy, w ruchu, coś robiła to było ok ale najgorzej jak chciała usiąść i odpocząć, no i noce nie przespane. ale w tamtych czasach nikt żadnych badań nie zlecał... do dziś jej się zdarzają takie "ataki" ale teraz już wie że to z niedoboru i musi uzupełniać.

zabolek fajnie że wizyta udana. aż sama jestem ciekawa ile moje ważą teraz. rozumiem że już ci przeszły obawy o wcześniejszy poród skoro piszesz że wszystko ok;-)

pikka musisz się w jakiś sposób zrelaksować i nie myśleć o wizycie. ja po tej co kazano mi leżeć miałam przez kilka dni uczucie że wszystko mnie boli i wydawało mi się że jakieś skurcze mnie łapią bo mnie nastraszono. ale wyluzowałam trochę i już 4 tyg spokojnie sobie leże :-) też ci tak radzę bo szkoda nerwów.

palu a to tak po prostu zapobiegawczo będą ci sterydy podawać? wiele dziewczyn miało podawane ale to jak pojawiały się jakieś skurcze czy niepokojące objawy. sterydy są na szybszy rozwój płuc - mają w razie "w" pomóż dzieciom samodzielnie oddychać bo dzięki nim płuca są sprawniejsze, dokładniej chyba chodzi o pęcherzyki płucne
 
Ostatnia edycja:
A gdzie tam. Obaw coraz wiecej. Dzis w nocy przez 2h miałam skurcze ale ustały. Dr stwierdził ze kolejne usg za 2 tyg ale on średnio widzi czy doczekamy tego dnia. Tomcio siedzi tak nisko ze kazał sie spodziewać porodu w każdej chwili. W sumie to nie tyle mam obawy co wyczekiwanie na ten moment. Zobaczymy jak to bedzie. Nic ani nie przyspiesze ani nie zatrzymań więc czekam co ma byc to bedzie. Ważne ze chłopaki ok waga tez nawet dobra a i trzeba pamiętać ze jest oba orientacyjna.

Kurde dzis zle kroka zrobiłam i nogi rozjrchaly sie w szpagat i teraz całe krocza mnie boli. Tylko chyba ja jestem do tego zdolna hehe
Nic uciekam leżeć do jutra buska
 
Dzieńdoberek :-)
coś się u mnie pogoda popsuła, słonko schowało....

zabolek fajnie że chłopaki już duże, mam nadzieje że jeszcze kilka dni wytrzymasz:tak:

palu ja mam nadzieje że sterydy dostanę za dwa tygodnie, ale to raczej ze względu na ryzyko wcześniejszego porodu a nie na wszelki wypadek. Póki co musimy tyle wytrzymać:tak:

ankos właśnie wiem że im bardziej się nakręcam tym jest gorzej:wściekła/y: mam nadzieje że będzie lepiej w mojej łepetynie ;-)
 
Ostatnia edycja:
witam :-)u mnie dzisiaj nocka znosna ,wiec i ja w lepszym humorze.juz teraz wiem,ze jak dluzej cos porobie to nocy nie przespie z bolu.dzisiaj robotki rozloze na raty.w trakcie meczu zrobie sobie stanowisko do prasowania i poprasuje ciuszki dzieciom do szpitala i sobie.dziewczyny tyle mam jeszcze do zrobienia i zaluje,ze sie wczesniej tym nie zajelam,bo teraz brakuje sil.a tak prosic kazdego to mi glupio- ato mycie okien,plytek w lazience itd.dzisiaj ma nam przyjsc komoda i wczoraj zamowilam lozeczko.i chyba to juz byloby wszystko z takich najwazniejszych rzeczy.PIKKA-glowa do gory.ja mam co drugi dzien kiepski nastroj i te ciaze bede wspominac jako jeden z trudniejszych okresow w moim zyciu ale za to motywacja jest upragniona.
dziewczyny mamusie-po jakim czasie po porodzie zaczelyscie wspolzycie?chodzi mi o to czy szwy po cc bardzo utrudniaja.
 
pikka u mnie też pochmurnie a z samego rana słońce świeciło.

i nadszedł kolejny dzień oczekiwania... z dnia na dzień czuję się inaczej, chyba zaczynam sobie uświadamiać że to już nie długo... wydaje mi się za zaczynają mi się pojawiać takie bezbolesne skurcze. czuję że coś tam się w podbrzuszu dzieje, napina ale nie boli.
Muszę się wam przyznać że cieszę się że od dziś zaczynają się mecze bo będę mieć zajęcie wieczorami - tylko żebym nie urodziła za wcześnie ze stresu ;-) nie lubię rozgrywek ligowych ale takiej rangi mecze z wielką przyjemnością oglądnę :-)

wiolka widzę że ty też już stęskniona jesteś za seksem ;-)
 
Ostatnia edycja:
agucha, anuśka śliczne te Wasze bobaski!
Ja dziś kiepsko spałam, od 3 co godzinę sie budziłam z ogromnym pragnieniem, normalnie jakbym miała kaca. Wypiłam z litr wody chyba i latalam też do wc.
Cukier coś zaczął mi w górę skakać, w poniedziałek idę do diabetolog, zobaczymy co mi powie.
Ostatnio swędzą mnie ręcę, zwlaszcza w nocy, bolą żebra i czasem słabo się czuję. Ale wiem, że dzieciaczki wynagrodzą mi te wszystkie dolegliwości. Najbardziej martwię się tą cukrzycą, choć wiem, że nie powinnam się stresować, bo stres też wpływa na poziom cukru.
My z mężem mamy przymusowy celibat, bo obecnie jesteśmy bezdomni - czekamy na mieszkanie, póki co mieszkamy u teściów, niestety mieszkanie przejściowe, więc nie ma jak nawet w swoim pokoju. A niestety ostatnio rzadko też jesteśmy sami. Chyba wywiozę go gdzieś do lasu :-p
 
dziewczyny a mnie dopadły kolejne dolegliwości! strasznie mnie mdli i mam biegunkę. nie wiem czy to dzieciaki mi potłukły żołądek ale już wczoraj wieczór zaczęłam się tak dziwnie czuć a dziś od rana to już walczę sama ze sobą. a nic nowego nie zjadłam. cały czas to samo bo dieta. czytałam gdzieś że to są objawy zbliżającego się porodu...więc mam nadzieję że mi przejdzie!

misia
a jaki masz poziom cukru? mi ostatnio też coś skacze. na początku diety miałam super a teraz to różnie.
ja mam wizyte u diabetologa we wtorek - robiłam jakieś badanie krwi HbA1c (hemoglobina glikolowana- czy coś takiego). ciekawa jestem co mi tam wyjdzie bo to badanie wskazuje średni cukier z ostatnich 3 miesięcy a wyniki miały powędrować prosto do mojej lekarki. miałaś już takie badanie robione?
 
reklama
ankos tak, to typowe objawy zbliżającego się porodu! W szkole rodzenia te kilka lat temu położna własnie mówiła że początek porodu często przypomina zaburzenia żołądkowo jelitowe. Choć z tego co pamiętam ja częściej do toalety chodziłam już z 2 tyg wcześniej i jakieś 4 tyg miałam mdłości. Natomiast z wieczora miałam mega biegunkę i rano byłam już na porodówce:tak::tak: Więc miejmy nadzieje że to jednak jeszcze trochę potrwa:tak:ale na wszelki wypadek może jednak skonsultuj się z ze swoim lekarzem co??? żeby te sterydy zdążyli podać jakby coś....
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry