reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Witam Was Mamuski!
Ostatnio odkrylam to forum i zainteresowaniem sledze Wasze poczynania.
Ja tez nosze w brzuszku blizniaki... powiem, ze jak sie dowiedzialam o tym to smialam sie cala droge od lekarza az mi glupio bylo.

Dodam, ze dowiedzialam sie w Piatek 13-tego wiec tym razem pech zamienil sie na wielkie szczescie!

Teraz po malych przejsciach Malenstwa buszuja w brzuszku a Mama po Internecie:-)
 
madzioha witaj , życzę nudnej ciąży :tak: widzę że dzieci w podobnym wieku będziemy mieć:tak: a z jakiej części Polski piszesz?;-)

anuska przeszło???

a gdzie się ta lilly podziewa ????:eek:
 
witam nową bliźniakową mamę :-)
dziewczyny mi już przeszły te dolegliwości. wydaje mi się że ze stresu to mi się pojawiło. jakaś taka strasznie spięta byłam. mam nadzieję że już po. poleżałam sobie na leżaku i tak się wczytałam w książkę że o wszystkim zapomniałam.

dołączam się do pikka - lilly co z tobą. Daj znać jak dzieci? jak ty sie czujesz!
Mati na wieści od ciebie też czekamy. jak dzieci się czują? jak twoja rana po cc? goi się?
niuleczka - odezwij się jak wrócicie już do domu.
miki a co u ciebie? też się chyba jeszcze nie odezwałaś po.
 
misia a jaki masz poziom cukru? mi ostatnio też coś skacze. na początku diety miałam super a teraz to różnie.
ja mam wizyte u diabetologa we wtorek - robiłam jakieś badanie krwi HbA1c (hemoglobina glikolowana- czy coś takiego). ciekawa jestem co mi tam wyjdzie bo to badanie wskazuje średni cukier z ostatnich 3 miesięcy a wyniki miały powędrować prosto do mojej lekarki. miałaś już takie badanie robione?

Wczoraj po śniadaniu miałam 152, dzisiaj 149 a cały czas trzymam dietę. To moje największe wyniki, ale parę razy 120 przekroczyłam, tak do 135. I najczęściej po śniadaniu lub kolacji, po obiedzie na razie raz czy dwa mi przekroczył. Dzisiaj po obiedzie już miałam ładny - 105. A tych badań o których piszesz nie miałam. W poniedziałek idę do diabetolog, zobaczymy co mi powie.

Magdzioha witaj :)
 
Witajcie Dziewczyny!
Dziekuje za cieple przyjecie na forum.

Muze powiedziedziec, ze odkad czytam Wasze forum to mi tak jakos lzej.
Strasznie sie zmartwilam jak troszke pokrwawilam, na szczescie wszystko jest ok.
Teraz jestem na zwolnienu lekarskim i troszke mi nudno.

Pikka - pochodze z Lublina ale od wielu lat mieszkam w Londynie.
Wiem, ze opieka sie tutaj rozni bardzo od tej w Polsce. Dobrze czy nie trudno okreslic. Na szeczie teraz jestem pod opieka specjalisty wiec czuje sie pewniej.

:-)
 
misia mi ostatnio też skacze właśnie tak jak tobie. po śniadaniu lub po kolacji.bo obiedzie chyba nigdy mi nie przekroczyło 120 (bo taki mi podała limit. do 120 mam). a dużo jesz pieczywa? ja jak zjem za dużo to od razu skok.no i zależy jaką wędlinę wrzucę na kanapkę. a porównywałas sobie porcje jedzenia i to co jesz? bo niekiedy strasznie dziwna jest reakcja organizmu na posiłki. ja np ostatnio pozwalam sobie na lody, truskawki i cukier po nich mam w normie :-)
a raz się przeraziłam bo wskazało mi 199 więc szybko ukułam
 
reklama
magdzioha kolejną mamuśką z uk jesteś :tak: dużo was;-) albo jakos na was te wyspy tak działają że się wam bliźniaki z większą częstotliwoscia udają hehe :-) albo nie wiem o co chodzi że was tak dużo....;-)

kurczę to moje dziewczynisko w brzuchu to uparte i złosliwe okrutnie jest. Znowu fiknęła dupskiem w dół:wściekła/y::wściekła/y: całe 1,5 dnia mamę radowała i z bratem leżała główkowo:-( nie mam już siły do niej a jeszcze się nie poznalyśmy;-) co to bedzie, co to bedzie.....:szok:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry