Lola- córcia 361g synuś 378:-), o której masz wizytę?!?!?!?!?I nie trzepaj się tylko słuchaj co ciekawego u maluszków!!!!!:-)
Ja właściwie jeszcze nie ustalałam nic z ginem na temat porodu- jeszcze jest czas na to, a z tą szkołą rodzenia to się zastanawiam, bo też mam jako takie doświadczenie z maluszkami oprócz kąpieli, ale myślę takie coś przychodzi naturalnie wraz z poajwieniem się na świecie maleństwa a w naszym przypadku 2, także to też jest znowu inna bajka aniżeli jeden dzidziuś......poza tym niektóre moje koleżanki po szkole rodzenia stwierdziły, że przy SN to i tak jest inaczej aniżeli jakieś ćwiczenia...
Malena- mówisz od połowy lipca się zapisałaś hmmmmm ja jakoś nie czuję tej potrzeby i się ciągle zastanawiam czy dzwonić do mojej rejonowej położnej......