dziewczyny maluszki zostawiam pod opieką mojej mamy ona naprawde sobie swietnie radzi mysle ze wiek tez robi swoje moja mama ma 49 lat i jeszcze nie zapomniala jak sie dziecmi opiekowac wiec bede spokojna ,napewno bede za nimi bardzo tesknic i co chwile dzwonic ale to tylko 2 dni
zgredzik moje maluszki urodzily sie z wagą 1700gr corcia oddychala przez 2 dni przy pomocy CPAPu z synus tydzien przy respiratorze wiadomo dziewczynki silniejsze milenka byla w szpitali 3,5tyg a miłoszek 5tyg
jesli chodzi o pokarm to zaraz po cc nie mialam wcale pozniej jak wrócilam do domu to troszke go bylo a pozniej juz coraz mniej wiec niestety zaczelam karmic tylko butlą wsumie przez 1,5miesiaca dokarmialam swoim mleczkiem