Dziewczyny a ja jakos nie moglam zabrac sie żeby coś napisać ...
Nawet już nie pamietam co komu miałam odpisać :-)
Gienek- mam wizytę za tydz we wtorek i oczywiście znowu stres co tym razem wyjdzie no i jeszcze ostatnio wyszła mniejsza ilośc wód plodowych u małej . Mam nadzieje , ze teraz ba USG nic się nie pogorszyło ... Bo jeśli tak to rozwiazujemy. Tak wiec stres z wizyty na wizytę ...
Malena- ja to nie mogę się wypowiadać w kwestii puchniecia bo mi przez cała ciążę nic ani trochę nie spuchlo ( hehe oprócz brzucha oczywiście ). Japonki jak latały tak latają na nogach , ze ostatnio musiałam aż się zawrócić do domu bo cały czas mi spadały :-)
Malena- u mnie jest to samo , ze mały szogun kopie i przewraca się 24 na dobę i czasami zastanawiam się kiedy on śpi :-) brzuch mi skacze cały jakby chciał wyjść z niego a małej nie czuje prawie wogole co oczywiście mnie tez stresuje. Ale od początku tak mam i nawet na USG było widać , ze ona się rusza a ja nie czułam . Swoją droga wczoraj jak lezalam to mąż mi powiedział ze na dole mi skacze brzuch no a ja niestety tam to już nie zobaczę :-) tak wiec może i kopie ale jest poza moim zasięgiem a faktycznie ma nóżki na dole ...
Tak wogole to Gienek , Katka i Sylha- śliczne macie brzuszki . Jeszcze będzie nam ich brakowało ;-)
A ja jestem w szoku , ze tak dobrze się czuje , jakbym wogole w ciąży nie była. A wczoraj sobie uswiadomilam , ze przecież już w brzuchu mamy taki ciężar jak kobiety w pojedynczej ciąży w 40tc.
Jednak od 2 dni coś mnie boli podbrzusze tak jak na okres szczególnie w nocy i zastanawiam się czy to nie jakieś skurcze ... Dziś muszę spakować torbę .
Aga- trzymam kciuki
Palu- ty to już masz z górki :-) ale ci zazdroszczę , ze jeszcze pare dni i będziesz tulic swoje dzieciatka. Czy ty w końcu poznalas płeć ?
Niuleczka- śliczne Twoje dzieciaczki . I chyba identyczni co ?