reklama

Ciąża bliźniacza

Nuggy - dokladnie kropelka i nie wypuszczaj maluchow.
Katka - to sie zakopuj pod ta koldre tylko n.melduj sie codziennie
Sylha - tak tez mnie skora swedzi tylko wyzwaniem jest sie podrapac.
Silvii - gratuluje piekna waga dziewczynek. No i szybciutko w domku. To teraz niech sie zdrowo chowaja a ty zagladaj do nas i pisz czasem co u ciebie
 
reklama
No właśnie byle się jeszcze na koniec cholestazy nie nabawimy!!!!,

Marcikuk- mi emek drapał, ale jak musiałam sobie sama radzić to chop na sofę i tak giry wyginam na boki,że ładnie daję rady :-),

No i skończyło się rumakowanie ze śliczną pogodą:hmm:
 
Witajcie dziewczyny weekendowo!

Sylha - tak to jest - mama inne pokolenie - więc musi go wpuścić, chociaż moi rodzice już odpuścili i tata powiedział, że jeździł po nie będzie bo mieszkają kawałek od zabudowań (z 1,5 km) i ten powiedział, że tata musiałby go przywieźć....Czaisz? Ale w ogóle ludzie go tam nie znoszą...Pewnie gdyby był normalny to byłby wożony itd,itp...
Witaj Nuggy - przyszła sąsiadko-) Dzielna jesteś, że dajesz tam radę i na pewno pozytywne nastawienie pomaga, też nie wyobrażam sobie innej opcji gdybym musiała. Ja od 12 ego zaczynam jeździć na ktg dwa razy w tygodniu i zobaczymy co zapis pokaże. Chciałabym tak jeszcze ze 2,5 - 3 tygodni wytrzymać a potem się chętnie rozpakuję:-) U ciebie już 31 tc to bardzo ładnie - a czas szybko leci...przynajmniej jesteś tam bezpieczna. Trzymam kciuki za Ciebie oby czas mijał Ci tam jeszcze szybciej. No a te mamusie przy łóżkach to musi być faktycznie jakaś masakra...:-)

 
Witam Was Dziewczny!
Z uwagi na to, że dowiedziałam się niedawno, że będę mamą bliźniąt, postanowiłam zajrzeć na Wasze forum. Moja historia na babyboom zaczęła się od forum IUI - miałam 5 nieudanych inseminachi (w tym dwie ciąże biochemiczne), później stałam się bywalczynią forum in vitrówek. Po pierwszym in vitro okazało się, że zaskoczyło i spotkało mnie to podwójne szczęście :-) Nie rozpisuję się już o wcześniejszych długich latach starań, badań, przepłakanych miesięcy i poczucia beznadzieii. Uważam, że los wynagrodził mi to wszystko i teraz mogę być tylko wdzięczna.
Znam Sylhę z forum IUI :-) i widzę, że już większość z Was za niedługo będzie cieszyć się narodzonymi maleństwami. Jesteście dla mnie prawdziwą skarbnicą wiedzy i doświadczeń. Mam wiele pytań i wątpliwości, ale nie będę Was zamęczać od razu :-) Narazie sama nie mogę uwierzyć, że jestem w ciąży, wciąż jestem w szoku :szok: Wczoraj miałam usg serduszkowe. Maleństwa mają po: 1,44 cm i 1,37 cm :-) Serduszka biją: 158 i 154 uderzeń na minutę!
 
Siilvi gratuluję porodu! Cieszę się, że tak sprawnie poszło i jesteś już w domku :-) Nie moę doczekać się fotek!

A ja dziewczyny mam do Was pytanie. Mam mało objawów ciążowych, w 6 tyg. miałam kilka razy lekkie mdłości, nieco wrażliwsze piersi. Jak u Was było z objawami i kiedy były najbardziej odczuwalne. Martwię się, bo spodziewałam sie, że w ciąży bliźniaczej objawy będą nasilone. Chyba, że wszystko dopiero przede mną? :baffled:
 
Eevlee- :-D:-D:-D hej fajnie,że do nas dołączyłaś!!!!I gratulacje z 2!!!!
A to, że masz mało objawów to się ciesz póki możesz!!!!!!!!!Oj ja Ci zazdroszczę ich braku.....bo ja to chyba miałam/mam wszystko co możliwe: rzyganie- oj było i to niezłe, potem ból w łokciach, drętwienie rąk, a teraz to już po prostu kręgosłup siada, nogi puchną, oj poczekaj jak Ci ciężko będzie w łóżku się z boku na bok przekręcić- jeszcze wspomnisz moje słowa:-D:-D, bo ja dokładnie jak ty na siłę chciałam mieć objawy:baffled:
 
Sylha, kiedy ten czas zleciał? Ty za chwilkę będziesz rodzić :-) To chyba pozostaje mi cieszyć się z powodu braku objawów :-) Narazie zmagam się z przeziębieniem. Oczywiście bez żadnych leków - tylko herbatka z cytrynką i miodkiem. Czekam aż brzuszek zacznie u mnie rosnąc, jeszcze nie powiedziałam nikomu o ciąży.
 
reklama
Eevlee- przeziębienie to też jeden z objawów....organizm jest w naszym wypadku podwójnie obciążony i spada jego odporność:-), poleciałbym herbatkę w rumJankiem:-) czyli rum do herbaty i Jan do łóżka, no, ale to pierwsze odpada teraz całkowicie!!!:-),

No ja to już miałam w zeszłym tygodniu taką alarmową sytuację......ale jeszcze sie kulam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry