Miss Cinname
Fanka BB :)
Z tą depilacją to jakiś kosmos. Ostatnio przed wizytą spróbowałam sama i potem M stwierdził, że wyglądam tam jak po ataku kosiarki...do porodu na pewno idę do kosmetyczki na wosk, nie wiem tylko jak wydepiluje mi tył, bo na brzuchu się nie położę.
Paznokcie i w stopach i w rękach ronię u kosmetyczki. Już dowiadywałam się i u mnie w stopach mogę mieć bezbarwny, a w rękach zero. No i taki mam plan. Zastanawiam się tylko kiedy iść na tą ostateczną depilację. Ja mam tak mocne wlosy, że po tygodniu już zaczynam kłuć i to na maksa, więc muszę się wpasować
.
Teraz idę odetchnąć, bo zrobiłam dzisiaj zakupy spożywcze, ugotowałam obiad i czuję się jak po przebiegnięciu maratonu...
Paznokcie i w stopach i w rękach ronię u kosmetyczki. Już dowiadywałam się i u mnie w stopach mogę mieć bezbarwny, a w rękach zero. No i taki mam plan. Zastanawiam się tylko kiedy iść na tą ostateczną depilację. Ja mam tak mocne wlosy, że po tygodniu już zaczynam kłuć i to na maksa, więc muszę się wpasować
Teraz idę odetchnąć, bo zrobiłam dzisiaj zakupy spożywcze, ugotowałam obiad i czuję się jak po przebiegnięciu maratonu...



