reklama

Ciąża bliźniacza

Hakima - jak Ty mi jeszcze raz taki filmik podeslesz...:). Ryczałam prawie cały filmik i potem jeszcze kwadrans po! Hormony już mi walca grają! To ja już chyba jakieś zarzynanie dzikie teraz wole...;). A na poważnie to aż chce sie rodzic! A jak Twój rozmiar brzuszka,skoro już w tym temacie? A rozstepy?Z nimi jak ze stempelkami z paszportów,dzięki nim wiesz jak daleko los pozwolił Ci podróżować - w tym wypadku duchowo. Nie są ani piękne ani o nich nie marzymy,ale z drugiej strony kojarzą sie ze spełnieniem marzeń.
Kretowinka - brzuszki pierwszej klasy,ale do ogromu to mu jeszcze trochę:). A z tymi remontami to never ending story.

Mnie od dwóch tyg brzuch nie urosl i znowu sobie zaczęłam coś w głowie macic,ale pewnie dopiero z kopyta ruszy. Chociaż i tak jakiś bardzo mały nie jest.

Skoro już tak zdjeciujemy to jak skonczycie remonty podeslijcie i to:).
 
reklama
Tigla - na USG idę w przyszłym tygodniu.

Kretowinka - paznokcie jak paznokcie, można przeżyć bez malowania, ale golenie nóg w moim wydaniu już jest lekko problematyczne, a brzuszek mały, a co potem? Sama wizyta u gienka "full nature" może jeszcze mi ujdzie, ale co z ewentualnym pobytem i "obrastaniem" w szpitalu? brr! to taka moja wizja z horroru :-p
 
wiem Asiek, rozumiem cie! dlatego nawet tego nie dopuszczam w myslach :szok: w naszym szpitalu jest tylu facetow ginekologow ze bym predzej placila salowej codziennie za pomoc niz pozwolila sie tak ogladac. dlaczego te wlosy w ogole rosna poza glowa?!
 
Kretowinka odnośnie paznokci u nóg to tez zaczęłam myśleć o kosmetyczce, bo jakoś połączenie :mąż, nożyczki i moje palce jakoś średnio do mnie przemawia. Z goleniem już jest źle, na wizytę 2 stycznia goliłam się już na czuja, bo pachwin nie widzę. Śmiałam się, że na pewno jakiegoś orła sobie wycięłam :-). Standardowo mąż by to zrobił, ale był niedysponowany po sylwestrze i te jego trzęsące rączki nie bardzo mnie przekonały. A co do glukozy to na razie dieta, w czwartek będę się widziała z położną od cukrzycek, a na przyszłą środę mam kontrolną wizytę u diabetologa. Z tego co mówiły to chcą spróbować wyregulować wszystko dieta.
A co do remontu to powinnam zrobić podłogę w kuchni i przedpokoju, bo kafelki popękały i fugi wyłażą, ale nie mam na to ponownie siły. Chyba muszę położyć drewnianą podłogę, bo kafle się nie sprawdzają.
 
tigla, az sie na glos smialam z wizji przez ciebie roztaczanych (maz + ostre przedmioty) :-D
no widzisz, z tym remontem tak jest, ze nie trzeba, da rade bez, ale jak zaczynasz myslec to sie wkrecasz.
 
Kretowinka - brzuszek sliczny :-)

Ja nie wzielam jak do tej pory pod uwagę problemów z depilacją. Ale to poważna sprawa. W ręce męża na pewno się nie oddam. Może jakoś przed lusterkiem się uda :sorry2:

Ja w przyszłym tygodniu w środę mam II usg genetyczne w tym badanie echa serduszek. Juz zaczynam się stresować. Czy ten stres sie kiedykolwiek skończy?

Mój meżuś dziś obiecał zabrać się za remont pokoiku dziecięcego. Zobaczymy czy go do wieczora wena nie opuści. Jak tylko pomaluje ściany i sufit jadę na zakupy do Ikea. Upatrzyłam sobie tam łóżeczka, mebelki, przewijak, materacyki, pościel, firanki. NIe mogę się doczekać tych zakupów. Później oczywiście pochwalę się Wam efektem :-)
 
Tigla ja na czczo miałam 79 a po obciążeniu 75 mg po 2 godz 139 więc doktor kazał mi przejść na dietę ( tym bardziej że w tym właśnie czasie w ciągu miesiąca przytyłam 5 kg). Z moczem miałam wszystko ok. Zakupiłam sobie glukometr i paseczki i 3 razy dziennie mierzyłam cukier (teraz już nie jestem taka pilna). Jadłam 5 posiłków dziennie ale małych (mogę Ci przesłać na priva przykładowy jadłospis który dostałam od Gienka). Zauważyłam że wysoki cukier mam po ciemnym pieczywie i owocach a po słodyczach idealny- co za szok przeżyłam w święta jak po wielkim obżarstwie na koniec dnia miałam 79.A w inny dzień po owocach wieczorem miałam 171, więc skacze mi bardzo.

Kretowinka- ale masz fajny brzuszek taki maleńki… A co do golenia to jakoś tam na czuja daje rade ale ostatnio m musiał mi poprawiać tam i siam:zawstydzona/y:. A na pedicure swoja drogą też chciałabym się wybrać przed samym rozwiązaniem no ale zobaczymy

Hakima - no takie filmiki mogę oglądać:tak:
 
madmax, pedicure przed rozwiazaniem koniecznie, chociaz nie wiem czy pozwola na jakikolwiek lakier na pazurkach, jak mialam laparo robione to kazali mi zmyc z paznokci lakier, a ja sie specjalnie przygotowalam, zeby ladnie bylo i zebym sie lepiej czula. podobno po kolorze paznokci widza czy nic sie aby z toba nie dzieje podczas znieczulenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry