reklama

Ciąża bliźniacza

Hej dziewczyny,
Jestem z Warszawy gdzie wszędzie walą zaporowe ceny ale za gina nie płace nic więcej,natomiast za USG faktycznie troche więcej,ale mapewno nie podwójnie:)
Hakima wiem coś o tym,mam to samo 4godziny spania i dziękuje,ból biodra i siku robi pobudke a anika222 też mam to samo ze chwilowo ból kręgosłupa ustal,może chłopaki zmienily pozycje:)
Natomiast mam powrót zgagi ,teraz już chyba po wszystkim,nabiał chyba najbardziej no i czekolada,a ze mam faze na słodkie to i tak wcinam:)
Dzisiaj wizyta i dowiem sie ile kg na plusie,tiaaaa......
A właśnie pisałyście wcześniej o pasie ciążowym,chciałam sobie taki sprawić bardziej ze względu na kregusłup,ale podobno bardziej przydaje sie po porodzie,zeby zwisów nie było?Czy któraś ma,albo używa?
 
reklama
bojka - lekarz kasuje mnie od wizyty, ale pamiętam mój opad szczęki jak robiłam usg genetyczne w innym gabinecie i pani w rejestracji powiedziała, że "przecież to ciąża bliźniacza, więcej czasu trzeba zarezerwować na badanie, więc i cena wyższa" i z uśmiechem powiedziała mi cenę o 1/3 większą niż wcześniej przez telefon... Wtedy dotarło do mnie, że pewnie już przez resztę życia będę za wiele rzeczy płacić "podwójnie"...

hakima - a ja ze spaniem mam odwrotnie;-) Moje ciało by chciało spać i spać, ale jak już się wybudzę na siku nad ranem to głowa zaczyna mielić taki nawał absurdalnych myśli o dzieciach, lekarzach, porodzie, itp., że czasem wiercę się kilka godzin bezskutecznie...:baffled:
 
Ja po wizycie nr 2 :-) Wnioski jak poprzednio - szyjka zamknięta, twarda (ale nikt ni cholewcia nie mierzy). Usg zrobione - wody w porządku, dzieci też na miejscach:-) - ale nie mierzone, bo na nfz to dopiero przysługuje w 30 tc:szok: Ale pani stwierdziła, że wszystko w porządku i ładnie rosną. Czyli na oko chyba nie ma między nimi zbyt dużej różnicy. Przy okazji mam drugie skierowanie na glukozę :-)

Sade - ja planuję sobie kupić pas w sobotę i porządne majtki podtrzymujące, bo mi podczas spacerów brzuch strasznie ciągnie.

Ja śpię jako-tako. Tzn nie mam jakiś dolegliwości bólowych kręgosłupowo-biodrowych. Oczywiście siku 2-3x i nieraz potem się przewracam z boku na bok, ale generalnie nie jest źle. Do spania przytulam kojec z motherhooda i teraz emek dokupił mi jeszcze poduszkę ortopedyczną. Mam nadzieję jeszcze kilka tygodni pospać w spokoju :-)
 
właśnie wstałam, o 8 położyłam sie z nadzieją, że zasną no i się udało :) spałam do teraz :) oczywiście co godzina przerwa na siku, ale co tam, w miarę się wyspałam, no i biodra trochę mniej dokuczają, bo się położyłam na kanapie w dużym pokoju, która jest twarda. Najchętniej to bym spała dalej, ale obiad trzeba będzie robić za jakiś czas.

dziewczyny, wspólczuję Wam bólów pleców - mnie na szczęście wykańczają "tylko" biodra, no i nogi i ręce jakieś "nie te" są...

asiek - ja to bym mogła spać w III trymestrze na okrągło, tylko w nocy mi się takie jazdy z bólami zaczynają, a jak nie bóle, to biegam siku o wiele częściej niż co godzinę... i tak ciągle coś, ale odsypiam w ciągu dnia, drzemię, leżę....
 
Kochana - nie wiem :-) Znajoma właśnie powiedziała mi o tym pasie i że jest bardzo zadowolona, więc stwierdziłam, że podjadę do sklepu i przymierzę. Do tej pory brzuch mi nie przeszkadzał, ale od świąt jest coraz gorzej. Jak dłużej pochodzę, to strasznie bolą mnie mięśnie pod żebrami, jakby się za bardzo naciągały. Z tego powodu bardzo mało wychodzę z domu, bo po przejściu kilkunastu metrów zaczyna boleć. A w taką pogodę nie bardzo jest jak posiedzieć na ławce. Jeśli chodzi o rozmiar to zdam się na doświadczenie pani w sklepie.
 
lilonka mierzenie dzieci na NFZ od 30 tygodnia :szok: mój lekarz robi to na każdej wizycie teraz oczywiście w miarę możliwości jak dzieci są dobrze ułożone

Oglądałam wczoraj program o rodzinach wielodzietnych i była tam kobieta w ciązy z 15 -stym dzieckiem :eek:która jak to stwierdziła jest uzależniona od rodzenia dzieci i kupowania wózków więc nie wyklucza kolejnego :szok: jak dla mnie to już jest choroba
 
reklama
Anika - na nfz przysługuje usg w 12, 20 i 30 tc - a na prywatnych wizytach doktorek za każdym razem sprawdza wszystkie wymiary, przepływy, słuchamy serduszek. Mam przed sobą duży telewizor i widzę dokładnie moje maluchy. A tu był taki malutki ekranik, że ni chuchu nic nie widziałam - tylko plamki. Ale pani doktor też widziała dziewczynkę i chłopczyka :-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry