palam00
Zaangażowana w BB
hej Mati
Jak dzwoniłam ostatnio do przychodni, w której pracuje Twoja lekarka to powiedziała mi Pani w recepcji 200zł za USG.. Pewnie inaczej jest jak się chodzi regularnie, a inaczej jak umawiasz się na jedną wizytę.. zresztą teraz to wszystko coraz droższe.. Koleżanka chodziła w ciąży do mojego lekarza ok rok temu i płaciła 100zł za wizytę. Różnie to bywa..
Jak dzwoniłam ostatnio do przychodni, w której pracuje Twoja lekarka to powiedziała mi Pani w recepcji 200zł za USG.. Pewnie inaczej jest jak się chodzi regularnie, a inaczej jak umawiasz się na jedną wizytę.. zresztą teraz to wszystko coraz droższe.. Koleżanka chodziła w ciąży do mojego lekarza ok rok temu i płaciła 100zł za wizytę. Różnie to bywa..
Na usg tez wszystko ok. Jednemu nie zmierzyli glowki, bo moj niegrzeczny "Czesio" jest dominujacy i spycha brata na prawo, no i zaslonil mu glowe! Reszta ok. Wody sie zmniejszyly i sa teraz w normie, wiec spadaja. Lekarz, ktory mial mi wyjasnic usg to jakis patalach byl, ledwo po angielsku gadal, czytal karte przy mnie, bo kompletnie nie kumal o co chodzi. Najwazniejsze bylo czy to ciaza z in vitro i kto mnie skierowal od nich ze szpitala.... Kompletnie sie od niego niczego nie dowiedzialam. Na szczescie rano polozna wziela mi krew zeby sprawdzic zelazo, wiec jest ok.
Niech maluchy posiedzą w brzucholu i jeszcze podrosną.