reklama

Ciąża bliźniacza

Onlyone - ale fajnie -rozwiązanie tuż tuż... Jak się czujesz z tym? Szybko ciąża zleciała, co? Po sobie widzę jak czas leci i brzuszek rośnie w oczach...dopiero okazało się że hcg wyszło dodatnie, a tu idzie 15tc...
Pamiętaj żeby po porodzie jak już ogarniesz maluszki i siebie zdać nam sprawozdanie co i jak :)
Trzymam mocno kciuki za Was :)

A ja jutro do lekarza idę. Za wizytę z usg płacę 110 zł. Podejrzymy co tam w przedszkolu się dzieje :)
 
reklama
rozyczka czuje sie coraz gorzej... Ale z tym, ze to juz tuz tuz... to coraz lepiej ;-) Juz nie moge sie doczekac! Najgorsze, to ze trzeba pobyc w szpitalu, a ja nienawidze spac poza domem... No, ale odpocznij troche psychicznie od domu, ze gary w zlewie, kurcze nie poscierane, nie odkurzone... Juz powiedzialam mojej siostrze, ze ma byc blysk w domu jak wroce! Do tej pory to ja wszystko robie no i sie tylko wkurzam codziennie rano jak wstaje I to widze. No, ale sie wszystko zmieni - na plus dla mnie, bo sie skonczy uslugiwanie:angry:
na pewno bedziecie wszystko wiedzialy, mam nr do aniki, wiec wysle smska :-D.
alez mnie brzucho swedzi! Rozstepy:baffled:
buziaki
 
hej dziwuszki, ja po powrocie do pracy mam troche mniej czasu, ale czytam was na regularnie (gorzej z pisaniem). Dodoatkowo remont troche rozszerzyl swoj pierwotny rozmiar (tak ja u ciebnie kretowinka) no i caly dol domu to totalna demolka - sciany podlogi, kuchnia... niestety jeszcze troche to potrwa. W marcu zabierzemy ze za pokoj dla maluszkow.:-) Generalnie praca mi nawet sluzy (nie musze patrzec na bajzel w domu). Czas szybciej leci, wsrod ludz, i nawet rozmawialam z pielengniarka zawodowa i okazuje sie ze nawet nie beda odemnie wymagac zwolnienie lekarskiego wystarczy ze jak bede sie czula to im powiem i wtyedy zdecyduja razem ze mna czy mam zmiejszyc wymiar pracy czy juz siedziec w domku io beda mi placic;-). Z tego ciesze sie bardzo.
Onlyone - trzymaj sie trzymaj do 28go juz ci nie wiele zostalo. po porodzie koniecznie musisz mi napisac co i jak. przynajmniej sie psychicznie przygotuje na moj porod. Fajnie ze bedziemy rodzic w tym samym szpitalu. No a w czerwcu musimy sie umowic na ten plac zabaw z maluszkami.

Dziewczynki - bardzo zgrabne brzuszki macie. Moj tez rosnie w expresowym tepie.
Jak ja chcialbym wyrztmac przynajmniej do 36 37 tc. echhhh.... mam nadzieje ze mi sie uda.
Jutro wizyta u poloznej mam nadzieje ze trafi mi sie jakac konkretniejsza kobiecinka, bo ostatnio to byla totalna porazka:wściekła/y:.

Hakima ty tez sie trzymaj, pamietaj kolejka juz ustalona.
 
Witam wieczorową porą,
Dzisiaj też jestem po wizycie no i wszystko w porządku,szyjka długa zamknięta,tętno maluchów dobre:)Teraz byle by wytrzymć jak najdłużej,ale masz dobrze Onlyone,jak ja bym juz chciała być tak daleko a to dopiero 29 tydzien,ale pewnie zleci teraz...Do tej pory przybyło mi 18kg,ciekawe czy do 30 dojade...a jak u Was z wagą?Myślę,że będzie tyle roboty przy chłopakach,że jako się zrzuci....otymistka z mnie.mo ale jakoś trzeba się pocieszać.Teraz wizyty już co 2 tygodnie mam zarządzone.
Wzięłam się za wyprawkę i tak się zastanawiam ile tego wszystkiego wystarczy,tak żeby nie prac co dwa dni.Jak ilościowo to u Was wygląda,może cos poradzicie?Głównie body i śpiochy bo to na początek najpraktyczniejsze,kaftaników to raczej w ogóle nie będe kolekcjonowała.
 
No to pospałam.... o 4 znowu się obudziłam i tyle w temacie spania. Wczoraj pisałam, że kręgosłup mnie na szczęscie nie boli - odwołuję:-(

Gienuś - fajnie, że u Ciebie dobrze i maluchy mają się dobrze :)

elala - dobrze, że remont robicie teraz, nie wyobrażam sobie, jakbym miała siedzieć teraz nie dość że nie wyspana, to jeszcze taka obolała w tym remoncie. mój tata się uparł (nasz główny wykonawca :-)) żeby remont zrobić jeszcze w listopadzie "bo nigdy nie wiadomo" i dobrze, że tak było, bo w sumie zaczął nawet w październiku, ale wtedy to ja miałam siłę choćby jakiś ambitniejszy obiad mu zrobić czy coś, a teraz....

Sade - trudno mi powiedzieć jakie ilości będą wystarczające, myśmy dostali dużo od znajomych i w sumie kupić kupilismy malo, i na początku też się zarzekałam, że kaftaników nie będę kupować, ani zakladać, ale dostałam ich całkiem sporo i doszłam do wniosku, że nie są takie złe - łatwe w zakładaniu, a mam dużo śpiochów i w sumie chłopaki by mieli gołe rączki, a tak to przynajmniej będzie im ciepło. Wiesz co do tych ilości to też zależy czy maluchy będą mocno ulewać czy nie, a tego nie przewidzimy...

Onlyone - podziwiam Cię, że masz jeszcze siły żeby cokolwiek teraz w domu robić... ja to tylko wegetuję od jakiegoś czasu, jedyne co robię to obiad, ale wczoraj jak obierałam ziemniaki dla mnie i męża to musiałam sobie dwie przerwy zrobić bo mi tak ręce "więdły", że nie wspomnę o dalszej części obiadu. Mam nadzieję, że siostra Cię konkretnie odciąży po porodzie, a może już nawet teraz?

Różyczka -powodzenia na wizycie :)

no i całej reszcie - nie da się tak wszystkim odpisać - dobrego dnia :)
 
onlyone - cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku, myślę że jakoś jeszcze dociągniesz:tak:trzymaj sie dzielnie

gieniek - pozdrawiam

hakima - ja jakoś sypiam ostatnio ale budzę się na siku i wiercenie z powodu bólu bioderek. a tak to jeszcze w miare normalnie śmigam po sklepach, na spotkania ze znajomymi bo wiem że potem będzie ciężko.

sade - ja pokupowałam ciuszki na oko( nie miałam od kogo dostać) więc myślę że jak czegoś będzie brakowało to wyśle m. już mu w tym temacie przeszkolenie zrobiłam. Ja też przytyłam do teraz 18kg, mam mały brzuch ale ogromne, spuchnięte nogi i małe cycki. mój lekarz powiedział że tyje za szybko:szok: ale co mam zrobić przecież specjalnie się nie objadam, samo jakoś rośnie:zawstydzona/y:
 
Witajcie przy czwartku:)
Nie mogłam się dzisiaj dobudzic to chyba przez ta pogodę( u nas leje),albo kumulacja z 3 dni kiedy to spałam po 3 godziny.Onlyone na kiedy Ty masz termin taki wiesz miesiączkowy bo wiadomo,że może być wcześniej i Ty Hakima bo z tego co widzę to jestes druga w kolejce według planu na naszym forum.Ja mam termin na 4.04 czy któraś może też ma na ten dzien,ale pewnie to byłby super przypadek:)?Oby 2 miesiące jeszcze dotrzymać i będę spokojna.Tylko,że ja rodzę generalnie duże dzieci taka moja uroda i już teraz maluchy są większe o tydzień,więc liczę się z tym,że może być wcześniej.
A teraz zabieram się za pranie tego co już mam no i potem zrobię spis co jeszcze potrzeba.O tylu pierdołach trzeba pamiętać...do apteki to zawsze "starego" wyślę,ale ubranka to wolę sama kupić:)dla niego to zawsze wszystkiego wystarczy i pasuje.Pamiętam jak syn był mały ok 6 miesięcy to założył mu bluzkę na 18m i dziwił się,że jakaś luźna jest,cały zawinięty był tą bluzką-eh.......
 
Sade,to my prawie na równi,bo ja mam termin wyliczony na 09.04,a cc wg chęci lekarza ok 2.04. Ale o dokładnej dacie zdecydują moje maluchy.
My wczoraj skrecilismy lozeczka i zaplanowaliśmy ułożenie mebli. Teraz jeszcze przez pare weekendów bedą w tym pokoiku spać goście,więc wolałabym poczekać z ukladaniem i wykladaniem.
No i zakupilam w szkole rodzenia wkładki lakracyjne polecane przez położna.a teraz przymierzam sie do biustonosza do karmienia,ale chodzić chciałabym w nim już teraz,bo nie ma fiszbin,a weszlam w okres,ze wszystko mnie ugniata. Wszystko zamawiam i kupuje z Medeli.
 
reklama
Miss - Medela to dobry wybór, czytałam opinie na necie, do tego opinia położnej była jednoznaczna, że jest Medela i długo długo nic, dopiero potem inne firmy. Chcę sobie kupić tą maść na brodawki PureLan jest też podobno najlepsza. Fajny jest ten etap układania i przygotowywania :-) i kupowania.

Sade - mój z OM to 16 luty, a tego z USG to nawet nie znam bo lekarz mi nigdy nie mówi jedynie ile ważą maluchy. Tydzień temu ważyły po 2200 g, kolejne "ważenie" za tydzień w czwartek. Sade już widzę jak mój mąż będzie ubierać chłopaków :-D szczególnie jak czegoś nie znajdzie a on nie ma cierpliwości do szukania :-D

Ostatnio doszłam do wniosku, że wolałabym mieć tą cc z zaskoczenia, żeby się zbytnio nie stresować, no i położna mówiła że od 24 nie można pić, a ja w nocy wpijam z jakieś 0,7 l wody, więc ja uschnę... jeść nie muszę, ale pić... pewnie nie prześpię nocy przed planowaną cc....

Madmax - korzystaj póki możesz! ja też jeszcze trzy cztery tygodnie temu czułam się o wiele lepiej, co prawda śmiganie po sklepach było zawsze z przerwami na ławeczkę i wchodziłam tylko do 2 lub 3 sklepów a nie do 10 jak kiedyś, ale mimo wszystko i do znajomych wyszłam, i w ogóle, a teraz jestem tak zdechła, że szkoda gadać. Ja tak jak Onlyone - już nie mogę się doczekać jak chłopaki będą po tej drugiej stronie :happy: z dwóch powodów 1) bo już za nimi tęsknię 2) odzyskam swoje ciało i w ramach mojego ciała będę odpowiedzialna tylko za siebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry