reklama

Ciąża bliźniacza

Cześć dziewczynki

Nie było mnie pare dni bo codziennie mamy wizyty u lekarzy z maluchami i całymi dniami jestem zajęta.
Ale musze Wam napisać co wczoraj mi się przydażyło. Dostałam krwotoku, zaczęły lecieć mi mega skrzepy, łazienka zawalona krwią. Przyszła akurat położna i powiedziała żeby zadzwonić do gina bo ja już 3 tyg. po cesarce i już prawie nie miałam odchodów a tu takie jajo. Zajechałam dostałam zastrzyk, tabletki na 3 dni i jak do poniedziałku nie minie to do szpitala na łyżeczkowanie-po usg stwierdził, że mam zostawione fragmenty łożyska i jakieś tkanki:szok::szok::szok:. Dziś nic nie leci, chyba to od tych tabletek. Boje się gdziekolwiek wyjsć że mnie zaleje. Byłam wczoraj w takim szoku, że nie zapytałam go o to czy jak nie będe krwawić teraz to czy to nie oznacza że i tak prędzej czy później te resztki ze mnie wylecą???Musze zadzwonić do niego w poniedziałek. A już myslałam że wracam do formy.

Moja mała ma kolki ale już załatwiłam sobie ten preparat i myślę że bedzie dobrze, natomiast obydwoje robią zielone kupki:no: nie wiem czy to normalne.

Mam chwilę wiec czytam zaległe posty

Pozdrawiam wszystkie kobitki
 
reklama
Różyczko - to ma być tylko rekreacyjo-badawczy pobyt :-) Ale zobaczymy w praniu co maluchy wykombinują:-D Fajnie że poznasz inne bliźniakowe mamy w swojej okolicy. Zawsze to można się doświadczeniami wymieniać

Bojka, Margaret, Sade, Anika - wszystkie tak naprawdę macie ok 2 tygodni. Ale będzie wysyp maluchów :-D Tylko nie zapomnijcie o fotkach dla ciotek:tak:
 
Madmax, to rzeczywiscie nieciekawa sprawa z tym krwawieniem. Mam nadzieje, ze to wszystko jednak sie poodrywa i samo wyleci.

Rozyczka, powodzenia na zajeciach w szkole rodzenia. Na pewno wiele wiedzy zyskacie.
 
Madmax szok normalnie. Mam nadzieję, że się "wyczyścisz" naturalnie i nie skończy sie na szpitalu.

Dziewczyny postaram sie nadrobić, ale naprodukowałyście stron ;)

Wczoraj dzwoniła do mnie sympatyczna Pani z wynikami badań i poinformowała mnie, że mam anemię. No żesz tego jeszcze nie przerabiałam :szok:
Wklejam tylko te „odbiegające” od normy.
Leukocyty i wszystkie związane z białymi rozumiem, no w końcu męczyło mnie to zapalenie oskrzeli prawie 2 tygodnie ;)
Ale czemu czerwone szaleją, przecież jem normalnie i łykam witaminy, w których jest żelastwo. W poniedziałek idę do gina, więc pewnie się wypowie. Ale na wszelki wypadek kupiłam Chela-Ferr i byleby do poniedziałku.
Morfologia:
Nazwa Wartość Jednostka Norma
leukocyty 12,92 tys/µl 3,8 – 10
erytrocyty 3,51 mln/µl 3,7 – 5,1
hemoglobina 10,6 g/dl 12 – 16
hematokryt 32,0 % 37 – 47
neutrofile % 71,1 % 40 – 70
limfocyty % 18,4 % 20 – 45
neutrofile # 9,18 tys/µl 2,5 – 7
monocyty # 1,13 tys/µl 0,2 – 1

Super pomysł z tą koszulką, kupię mojemu na imieniny :)
 
Ostatnia edycja:
Dytko - ale masz dwoje łasuchów co wyciągają z Ciebie:tak: Poza tym żelazo dość słabo się wchłania, więc trzeba pamiętać żeby produkty bogate w żelazo (głównie mięcho) łączyć z produktami bogatymi w wit C - np natką pietruszki albo papryką, a unikać np herbaty do posiłku, która osłabia wchłanianie.

Madmax - kurczę bidulko mam nadzieję, że minie to wszystko samoistnie i nie trzeba będzie iść do szpitala. A jak maluchy? Dajesz radę?
 
Dytko - wg mnie nie ma powodów do niepokoju. Mam bardzo podobne wynik i mój gin oraz lekarz rodzinny powiedzieli, że jak na ciąże i to bliźniaczą to są ok. Tzn dostałam żelazo i nic więcej.

Madmax - trzymam kciuki żebyś się sama oczyściła i nie musiała lądować w szpitalu.

Dziewczyny wiem że ten temat był poruszany jakiś czas temu ale nie mam cierpliwości szukać. Możecie dać mi namiary na fajne staniki do karmienia i w rozsądnej cenie. Byłam święcie przekonana że mam schowane z poprzedniej ciąży a tu lipa i nie ma. No i muszę sobie coś kupić, a nie mam siły przeszukiwać internetu i zdam się na Was.
 
Madmax - trzymam kciuki!!! Słyszałam o takich perypetiach,ale miałam nadzieje,ze nas to tu ominie. Trzymaj sie dzielnie i oby bez szpitala!

Dytko - spokojnie,większość z nas ma anemie. Pamiętaj,ze masz w sobie dwójkę,która zabiera co im sie podoba:). I z zelazem jak pisze Lilonka,dostarczaj go tez w jedzeniu.

A ja po pomiarach. Chłopcy troszkę mniejsi niż w ciazy poj.,ale w różnicy nie ma nawet tygodnia. Zawsze mniejszy Pawełek przerosł teraz brata i waży 2100g,a Tadziu trochę ponad 2000g. No i głowa Tadzia leży dokładnie na moich narzadach, a nóżki w zebrach:). Badanie szyjki w czwartek,jak coś bedzie z nią nie tak to szpital,a jak nie to czekamy:))
 
Madmax - trzymam kciuki!!! Słyszałam o takich perypetiach,ale miałam nadzieje,ze nas to tu ominie. Trzymaj sie dzielnie i oby bez szpitala!

Dytko - spokojnie,większość z nas ma anemie. Pamiętaj,ze masz w sobie dwójkę,która zabiera co im sie podoba:). I z zelazem jak pisze Lilonka,dostarczaj go tez w jedzeniu.

A ja po pomiarach. Chłopcy troszkę mniejsi niż w ciazy poj.,ale w różnicy nie ma nawet tygodnia. Zawsze mniejszy Pawełek przerosł teraz brata i waży 2100g,a Tadziu trochę ponad 2000g. No i głowa Tadzia leży dokładnie na moich narzadach, a nóżki w zebrach:). Badanie szyjki w czwartek,jak coś bedzie z nią nie tak to szpital,a jak nie to czekamy:))

Wow to juz kawał chłopów :-) 100 g róznicy to może być błąd w pomiarach, chłopaki w miarę wyrównani.
 
Miss - u mnie wczoraj niby 5 dni mniejsze maluchy niż na suwaczku, no ale to są wyliczenia dla ciąż pojedynczych - ciężko się spodziewać, żeby nasze szkraby były tak samo duże. Jak popatrzę na usg szpitalne i to z wczoraj, to maluch w 3 tyg przytyły 500 i 600 g - czyli ok 200 g na tydzień, więc za 2 tyg powinny mieć koło 2100-2200. Pięknie rosną Twoje chłopaki:-)
A pamiętacie to z dzieciństwa? Krzysztof Antkowiak i Fasolki - Przyjaciel - YouTube

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry