reklama

Ciąża bliźniacza

Maggi - piękna lista. Trzymasz dzielnie rękę na pulsie :-)
Eevlee - gratulacje kochana :-) Piękna waga chłopaków. Niech teraz zdrowo rosną. No i dużo mleka w cycach ;-)

U nas leci kolejny tydzień. Niestety Maćkowi za mało jest mojego mleka i od wczoraj podaje mu też mm, które wciąga nosem i dalej jest głodny. Aż zamierzam to skonsultować z pediatrą, bo nie chciałabym go przekarmiać. A tak do tej pory radziliśmy sobie na cycku. oho mały głodomór się budzi ;-)
 
reklama
Karmię maluchy na zmianę, więc poduszki mi nie trza. Jak karmiłam razem to wykorzystywałam poduchy domowe - tañsza wersja ;-) zrezygnowałam z podwójnego bo czasem Zuzia sie krztusiła mlekiem , bo zbyt łapczywie piła - no i co wtedy z drugim. Poza tym do tej pory maluchy pięknie jadły - emek jedno przebierał ja karmiłam, po chwili drugie na wymianę pieluchy i do cyca - cała operacja trwała ok 40 minut. Teraz zwłaszcza z Małym Głodem trwa to dłuźej - cyc, butla, cyc i dopiero moźna dać mamie i tacie spać. Z reszta Zuzia też lubi po jedzeniu poleżeć sobie w duźym łóżku, a nie od razu do łóźeczka. A właśnie - moje smerfy juz sie obok siebie nie mieszczą tzn przeszkadzają sobie łapkami, więc śpią po dwóch stronach.
 
czesc dziewczynki, strasznie mi ciezko do komputera usiasc, bo jest co robic przy mojej dwojce, chociaz grzeczni sa i jedza i spia tylko (staram sie ich nie nosic na rekach, zeby nie przyzwyczajac, chociaz najchetniej bym ich z rak swoich nie wypuszczala :)) Wika ma kolki, bo je wiecej mm, Antos nie ma problemow z kupkami, je glownie cycusia i troche mm, ale za kazdym razem. slabo mi sie kreci z ta laktacja, bardzo mnie ciaza wysuszyla, nie wiem nawet czy waze teraz 50kg... ale z pomoca laktatora i dzieki regularnemu przystawianiu maluchow, coraz wiecej udaje mi sie sciagnac na raz, i coraz mniej Antos wypija z butli (oczywiscie prowadze dokladne tabelki z ilosciami i czasami ;)
czasami siedzimy sobie przed tv z mezem, jak maluchy spia, i wszystko wydaje sie takie samo jak przed ciaza, tylko ze te chwile ciszy i spokoju sa krotkie, bo mimo ze spia to jednak karmien jest 16-18 na dobe, tyle samo przewijan i dodatkowo bonusy w postaci bolesnych bąków, kupek, ktore zabieraja pol godziny czasu. ale nie zamienilabym tego na nic na swiecie.

eevlee, novamama- gratuluje wam bardzo! zycze duzo zdrowka i spokojnych nocy :)))

a tu fotka moich maluchow, od lewej Antos a od prawej Wika :)
20130423_191016.jpg
 

Załączniki

  • 20130423_191016.jpg
    20130423_191016.jpg
    28,6 KB · Wyświetleń: 84
Lilionka dzięki za informację :) Szybko rosną Maluszki - 3 tygodnie mają i już sobie przeszkadzają? SUper że karmisz piersią i że sobie radzicie - czas szybko leci pewnie, co?

Kretowinka - ale słodkie Maleństwa :)) i jak rosną szybko :) karmisz aż tyle razy na dobę???? o matko.... :-):-):-) Walcz o laktację - podobno jak się chce to mleka będzie coraz więcej :) Trzymam kciuki &&&&
DO mnie jakoś nie dociera że będę mamusią już niedługo...
 
ojej Kretowinka tyle karmień, podziwiam. Ile zjadają Ci na raz ? Moje szkraby już w szpitalu jadły co cztery godziny. Wcześniej nie było sensu ich budzić, bo na śpiocha i tak niewiele zjadły, a tylko ja się nerwowa robiłam, one przez to też. Teraz w nocy potrafią przespać prawie 5 godzin-przestaliśmy je budzić i czekamy na żądanie :-). Z tym dostawianiem do cycka nie bardzo mi wychodzi-muszę nad tym popracować. W każdym razie ściągam mleko, ale i tak dostają mm, bo mojego nie wystarcza.
 
Ostatnia edycja:
Kretowinka - przesłodkie są te Twoje szkraby :):):)

Ja w końcu dodzwoniłam się do ordynatora w szpitalu i wiem już, że przyjmą mnie w czwartek. Nie bardzo mi to na rękę, bo w sam raz na długi weekend, w który pewnie nie będą mnie intensywnie badać, ale nie wybrzydzam. Zamiast siedzieć spokojnie z emkiem i korzystać z wolnego będę siedziała w szpitalu, trudno..

Wczoraj bardzo mnie skurcze męczyły o których ostatnio pisałyśmy ( wywołałam wilka z lasu ). Ale dzisiaj już jest ok :)
 
reklama
rozyczko, my dajemy pre Nan, bo urodzily sie ponizej 3kg i w szpitalu tak dawali, wiec teraz trzeba kontynuowac, ale chce zmienic jak najszybciej bo jest drogie (40zl za 400g, przy karmieniu mieszanym dla dwojki wystarcza na 3 dni..) no i jest podejrzenie ze to mleko moze powodowac kolki, wiec jak tylko oboje przekrocza magiczne 3kg chce sie przerzucic na bebilon. to mleko jeszcze jest ciezko dostepne i trzeba zamawiac specjalnie w aptece :/ mam dr browna i bardzo sa fajne, probowalam tez z tommee tippee ale bardzo im trudno z nich ssac, przy dr brownie nie ma zadnego problemu.
do mnie tez nie docieralo wcale ze zaraz bede mama, nawet w trakcie cc, dopiero jak uslyszalam placz Wiktorii to natychmiast mi sie instynkt wlaczyl, ze to jest moje dziecko, ja jestem juz mama na cale zycie i nic mnie nie odciagnie od moich dzieci.

tigla ale masz fajnie ze tak dlugo spia. to ile zjadaja na raz? ja im daje po 60ml, moze to za malo i dlatego sie budza, wlasciwie to Wika wiecej, Antek 2 karmienia mniej dziennie, ale on za kazdym razem najpierw pije z piersi, a potem roznie- 30ml mm, czasami 40, nie chce juz calej 60tki sciagac, wiec pocieszam sie ze chyba duzo dojada z piersi. a z laktatora sciagam juz na raz po 50-60ml, to duzy sukces, bo na poczatku zaczynalam od 10ml wymeczonych przez pol godziny...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry