aneszka witaj w naszym gronie!
husky cieszę się że z dziewczynkami już wszystko dobrze i niedługo będziecie w domu, koniecznie wstaw fotkę maluszków.
U mnie też lepiej, bolesne skurcze na razie ustąpiły (już od 1,5 tyg nie miałam), mimo że zredukowałam fenoterol do 4xdobę. Skurczów BH na razie nie mam. Czasami mi brzuch twardnieje, ale to pojedyncze incydenty. Ogólnie od kiedy lekarz pozwolił mi wstawać to czuję się dużo lepiej, no i moge coś porobić w domu.