reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Marcysiowa
Zazdroszcze, zazdroszcze i jeszcze raz zazdroszcze. Dla mnie ciąża to udreka od pierwszych tyg. po sam poród- ale innej drogi nie ma. Smiejemy się z mężem ze zawsze byśmy myśleli o 3 dziecku a tak los zadecydował za nas, ale 4 nie będzie :-) wszystko po maluchach sprzedany by mnie nie korcilo i basta.
 
flis12053
w porównaniu do Twoich dziewczynek to blado wypadają - ale najważniejsze że tyją i to równo. Ja się czuję jak bym była na ostatnich nogach a mój gin coś znów przeburknoł że czekamy do końca :confused2: choć ja czasem czuje jak by koniec był bliski hehe te 3 tyg muszę jeszcze wytrzymać ...
 
reklama
Justynia :-) nie martw się szyjką, ja z 1 cm wytrzymałam ponad miesiąc, a w ostatnim tygodniu było 8mm. Lekarze mówili,że szyjka na koniec nie jest taka ważna, badali raz na tydzień, ja byłam przerażona, a oni,że to normalne. No i dotrwałam do 36 i 6. Z wagą to też różnie wychodzi na badaniach, co lekarz to inna waga była, więc najważniejsze że dzidzie rosną, a ile ważą okaże się po urodzeniu - na pewno Cię mile zaskoczą :-) Moje maluszki wagowo w tym tygodniu były podobne, a teraz już nawet na oko widać,że rosną :-)

pozdrawiam Was wszystkie kobietki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry