Fusun bardzo mi przykro:-( Ślę światełko
[*] dla twojej zmarłej córeczki a za drugą będę się modlić. Doskonale wiem co przeżywasz teraz. Ciężkie chwile was czekają jeszcze, ale NIE możesz się poddawać! Musisz być silna dla swojej drugiej córki, ona Cię BARDZO POTRZEBUJE! A pierwsza córeczka czuwa nad wami z nieba. Wiem, że może nie jestem kompetentną osobą do udzielania odpowiedzi bądź doradzania, ale mi bardzo dużo dały rozmowy z innymi mami wcześniaczków, więc jeśli chcesz to możesz pytać.
A moje dzieciaczki zostały przeniesione z intensywnej terapi na odział patologi noworodków a to oznacza, że mają się naprawdę dużo lepiej. U Asi wczoraj to była prawdopodobnie reakcja tylko na lek. Badania nic nie wykazały, a opuchlizna na dzisiaj zeszła.

Dzisiaj ją kangurowałam i jaka zadowolona była, hehe. Szkoda, że jeszcze potrzebuje tak dużo tlenu bo aż 39% ale myślę, że powoli zacznie zmniejszać zapotrzebowania. A pulimocrt właśnie dostaje, żeby jej się lepiej oddychało i te płucka lepiej się rozwijały. Asia waży dzisiaj 1310g , a Wojtuś 1450g. Wojtuś potrzebuje 21-22% tlenu

i jest małym rozbójnikiem, ciocia pielęgniarkia naskarżyła na niego, że jest niegrzeczny a on za to ją obsikał
