Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Anulka ma rację. Szukajcie przegródki. U nas dało się ją zauważyć w 9 tygodniu. U nas sprzęt - żadna rewelacja. To chyba zalezy od ujęcia, ale łatwo przegapić tę przegródkę. Trzymam kciuki za poszukiwania.
Hejka
Lekarza znalazł u nas wczoraj przegórdke- ufff, ulzyło mi. Pierwsze co położyłam się na usg i mówie szuka Pan doktor przegródki, zeby każde dzieciątko mialo sój worek i Udało się)
Są jednojajowe, jednokosmówkowe, ale przynajmniej każde ma swój woreczek)
Madzia842- trzymam kciuki, zeby u Ciebie też znaleźli.
Jestem ciekawa po czym lekarza stwierdzają, czy jedno czy dwujajowe. Mi niby potwierdził po tym, ze przegródka jest cieniutka.
Rozmawiałam z kolejnym lekrazem na temat testu papp-a I chyba pasuję nie robię. Są wiarygodne na 65%, a ponoć najwazniejszym wynikiem jest przezornośc karczku- u nas w dobrych parametrach- u obu 1,1mm.
Tak się zatsanawiam, bo nie chodzi mi tu wogóle o koszty- ale o to co wniesie ten test papp-a.
Po pierwsze jakby wyszedł źle- a często wychodzą- będe miała schize do końca ciąży, a nie daj Boże namówili by nie na amniopunkcję. Po drugie na 99% jestem przekonana, ze bym nie usunęła- to po co sobie robić zagwostkę i stres.
A po 3 nie jestem w grupie ryzyka- mam 30 lat, ciąża druga, w rodzinie nie było żadnych chorób.
A co wy myslicie??
Dziękuje za kciuki i buziaki
dobrze ze lekarz znalazl przegródkeHejka
Lekarza znalazł u nas wczoraj przegórdke- ufff, ulzyło mi. Pierwsze co położyłam się na usg i mówie szuka Pan doktor przegródki, zeby każde dzieciątko mialo sój worek i Udało się)
Są jednojajowe, jednokosmówkowe, ale przynajmniej każde ma swój woreczek)
Madzia842- trzymam kciuki, zeby u Ciebie też znaleźli.
Jestem ciekawa po czym lekarza stwierdzają, czy jedno czy dwujajowe. Mi niby potwierdził po tym, ze przegródka jest cieniutka.
Rozmawiałam z kolejnym lekrazem na temat testu papp-a I chyba pasuję nie robię. Są wiarygodne na 65%, a ponoć najwazniejszym wynikiem jest przezornośc karczku- u nas w dobrych parametrach- u obu 1,1mm.
Tak się zatsanawiam, bo nie chodzi mi tu wogóle o koszty- ale o to co wniesie ten test papp-a.
Po pierwsze jakby wyszedł źle- a często wychodzą- będe miała schize do końca ciąży, a nie daj Boże namówili by nie na amniopunkcję. Po drugie na 99% jestem przekonana, ze bym nie usunęła- to po co sobie robić zagwostkę i stres.
A po 3 nie jestem w grupie ryzyka- mam 30 lat, ciąża druga, w rodzinie nie było żadnych chorób.
A co wy myslicie??
Dziękuje za kciuki i buziaki
a mi docent mowil ze sa opracowane normy dla ciazy blizniaczej, ale pieron wie. W kazdym razie jak w USG jest okej to ja bym nie robila.W ośrodku, gdzie robili mi usg prenatalne, pani dr powiedziała, że szczególnie w przypadku ciąży mnogiej wyniki testu pappa mogą być nieprawdziwe i nie zaleca, jeżeli obraz usg był prawidłowy i nie budził wątpliwości. Ja sobie darowałam.
Wiec trzymaj sie, juz nie dlugo bedzie dobrze.
lepiej nie mogłam sobie wymarzyć. Może będzie ta wymodlona parka. 