ja 24 wyladowałam na patologii ciazy z krwawieniem.. dzisiaj do domu wrociłam, wszystko jest ok.Jaki tu spokoj od wczoraj.
dagos pewnie oczekuje z niecierpliwoscia na przyjscie dzieci, edytka spedza ostatnie chwile we troje, za chwile beda w piecioro.
A reszta z Was? Korzystacie z pieknej pogody czy nie macie sily nawet palcem kiwnac?
Anka na wyjezdzie, a reszta?