reklama

Ciąża bliźniacza

Edytka, jak tu zajrzysz, to daj znać, czy karmisz obie córeczki piersią i w ogóle jak sobie radzisz:)

Radzimy sobie całkiem dobrze jak na razie. Karmię albo z piersi albo odciągniętym mlekiem, ale na razie każdą z osobna. Zamówiłam już poduszkę do karmienia bliźniąt to od poniedziałku będę obie naraz karmić :) Już obie ładnie ssają:) Budzimy je co 3 godziny na karmienie i jak po karmieniu zasną to jeszcze sporo czasu dla siebie mamy :) Mleko ściągam ok 4 razy dziennie i ok 4-6 razy przystawiam, jak na razie dla obu starcza. Cieszę się, że w szpitalu powalczyłam trochę laktatorem.
 
reklama
Radzimy sobie całkiem dobrze jak na razie. Karmię albo z piersi albo odciągniętym mlekiem, ale na razie każdą z osobna. Zamówiłam już poduszkę do karmienia bliźniąt to od poniedziałku będę obie naraz karmić :) Już obie ładnie ssają:) Budzimy je co 3 godziny na karmienie i jak po karmieniu zasną to jeszcze sporo czasu dla siebie mamy :) Mleko ściągam ok 4 razy dziennie i ok 4-6 razy przystawiam, jak na razie dla obu starcza. Cieszę się, że w szpitalu powalczyłam trochę laktatorem.

Edytka to super!!! Miło słyszeć, że u Ciebie wszystko dobrze i karmisz piersią! :)
 
O 13.49 i 13.51 na świat przyszły Elena i Aleksandra z wagą 890g i 30cm oraz 910g i 32cm.
Dostały po 7pkt.

U mnie odeszły wody i zaczęło odklejać się łożysko.
Malutkie przewieźli do szpitala w Bydgoszczy, a ja jestem tu we Włocławku bo nie było czasu na przewóz mnie, proszę was o kciuki i modlitwę 

Gdy tylko będę pionizowana napiszę więcej 
 
reklama
Dziewczyny puki pamietam ja prowadze wam tabelke, chcecie bym nadal sie tym zajmowala czy moze ktoras przyszla mama jest chetna na przejecie?
Ja na pewno bede do was zagladac, wiec jezeli jeszcze zadna nie chce to moge to robic umowimy sie na akt np co trzy dni a we wrzesniu jakas nowa mama sie tym zajmie. No chyba ze ktoras z was teraz juz jest chetna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry