Jak do szpitala podjechalismy to zrobili ekspres usg, stwierdzili pekniecie pecherza i odklejanie sie lozyska. Chcieli mnie uspic ale ja tak zaczelam histeryzowac, ze nie jadlam sniadania ze mozemy zrobic zzo bo inaczej sie nie obudze ze w koncu sie zgodzili. Zadzwonili do bydg ze wczesniaki z 25tc, cewnik, przebranie, znieczulenie i ciecie. Nawet dobrze nie zorientowalam sie co i jak a juz mnie na ginekologie wiezili