reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Pojawiło się tutaj pytanie czy diphergan można brać w ciąży. Można, mnie go przepisał mój ginekolog. Najpierw miałam torecan, ale nie pomagał w ogóle.

Co do przygotowań to ja półtora tygodnia przed umówioną cersarką zamawiałam wózek, odebrałam go 4 dni przed porodem. Wszystko inne było przygotowywane jak byłam w szpitalu.
 
Wyprawkowo u nas też zaczętę. Ciuszki mam po córce choć też część muszę dokupić bo ona z maja, chłopięce dostałam. Wiadomo kilka nowych chce dokupić. Łóżeczka mamy, wozek kupimy później. Pozostało wyprać wszystko i poprasowac. I oby do 34 t.c.
 
Ja sporo czasu już jestem w pozycji lezacej. Dzis rozpoczynam 35tc ale kupowanie głównie w necie zaczęłam juz od 26 tc. Wiem ze to dość wcześnie ale bałam się że beda wczesniaczki a ja nic nie będę miała. Chociaz takie maluszki zostałyby przecież w szpitalu... tyle co dalo radę kupilam w necie. Mama wkrecila sie w używane ciuszki wiec biega i szpera z duzym zapasem wielkosciowym ale cóż nikt jej nie powstrzyma. Teraz kupiliśmy łóżeczka, czekamy na nosidelka do auta i to chyba koniec. Wozek kupilam używany z mysla że bedzie tylko jako gondolki na zimę a potem zmienię. Torby do szpitala gotowe i sporo tego nie wiem jak się polapie.

Jednak te tygodnie szybko idą. Dopiero ci w 20tc kazali mi leżeć i wydawało mi się wszystko tak odległe a to już zaraz koniec...i już sobie długo nie poleżę :)
 
bettini, u mnie maja byc dziewczynki, ale lekarze mówią ze dziewczynkom często przy porodzie siusiaki wyrastają hahahah. Takze sie jeszcze okaze ;)
Ja nie spodziewałam się, ze będę tyle w szpitalu i nic nie przygotowałam. Znajomi naznosili kupe ciuszków, których nawet nie widziałam. Wszystkim będzie musiał niestety zając się mój mąż z pomocą teściowej. Starszymi dziećmi tez musi sie zająć i skończyć ten cholerny remont. Ale myślę ze przyda mu sie taka szkoła życia. A dzieciaki o dziwo znoszą rozstanie ze mną bardzo dobrze.
 
Ja z wyprawką też na finiszu, ciuszki poprane poprasowane, czekam tylko na wózek i łóżeczka... Byłam dziś u gina, wszystko dobrze dziewczyny rosną jak na drożdzach mają już 1600 i 1570:szok: więc idą równo :happy2: najlepsze że ta mniejsza przedtem, przegoniła tą większą :tak: lekarz daje mi jeszcze ok miesiąca i ok. 20 myśli o cięciu... mój suwaczek coś źle pokazuje ja w poniedziałek zaczynam 32 tydz. jejku jak ten czas leci Bettini ja tak jak ty, niedawno modliłam się żeby do 20 tyg. wytrzymać potem do 26 :-) a teraz już prawie finisz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry