Ja startowalam z wagą 57 i byłam bardzo aktywna wstawalam o 4:45 a wracałam do domu około 20:00 z pracy i właściwie bardzo rzadko jadłam węglowodany a teraz tryb życia zmienił mi się całkowicie przez pierwsze 3 miesiące ciąży musiałam leżeć plackiem a teraz cały czas bardzo się oszczędzam byle tyko dzieciom było u mnie w brzuchu doborze jak najdłużej. Kilogrami aż tak się nie przejmuje oby tylko te rozstępy nie wyszły no ale wpływu chyba na to nie mamy. Obecnie 24 tydzień i 10 na plusie