reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Współczuję. Na prawdę, a w którym teraz jesteś tygodniu? I jak u Ciebie się to zaczęło objawiać?
Jestem w 34+5 dziś. W piątek nie ten ostatni tylko jeszcze wcześniej wstałam rano i swedzialy mnie troszkę dłonie i stopy od wewnątrz. Wydawało mi się że tez mocz jest ciemniejszy i stolec inny. Mama jest pielęgniarka i akurat byłam u rodziców i mieli dzień pobrań w przychodni i powiedziałam jej żeby mi zrobiła badania próby wątrobowe kwas żółciowy it'd. Przyszly wyniki i wszytsko przekroczone. Kwasy żółciowe były 57 a norma do 5. I właśnie te kwasy są najbardziej kluczowe. Pojechałam do szpitala i najpierw przyjęli mnie potem stwerdizli że już trzeba cesarkę robić, a to było 33+2. Więc od razu się rozpłakałam, potem okazało się że nie ma miejsca u nich na wczesniakach i karetka do innego spzitala. Tutaj już na spokojnie znowu pobranie krwi, ktg USG, podnie sterydow na plucka. I leki 3 razy dziennie, wyniki lepsze, dziś już było 5,7. Dieta wsyztsko lekkostrawne. Codziennie krupnik praktycznie biała bułka, wszytsko na lekko. I tak się to ciągnie od 11 dni. W zasadzie tego swędzenia to już potem nie miałam
 
Jestem w 34+5 dziś. W piątek nie ten ostatni tylko jeszcze wcześniej wstałam rano i swedzialy mnie troszkę dłonie i stopy od wewnątrz. Wydawało mi się że tez mocz jest ciemniejszy i stolec inny. Mama jest pielęgniarka i akurat byłam u rodziców i mieli dzień pobrań w przychodni i powiedziałam jej żeby mi zrobiła badania próby wątrobowe kwas żółciowy it'd. Przyszly wyniki i wszytsko przekroczone. Kwasy żółciowe były 57 a norma do 5. I właśnie te kwasy są najbardziej kluczowe. Pojechałam do szpitala i najpierw przyjęli mnie potem stwerdizli że już trzeba cesarkę robić, a to było 33+2. Więc od razu się rozpłakałam, potem okazało się że nie ma miejsca u nich na wczesniakach i karetka do innego spzitala. Tutaj już na spokojnie znowu pobranie krwi, ktg USG, podnie sterydow na plucka. I leki 3 razy dziennie, wyniki lepsze, dziś już było 5,7. Dieta wsyztsko lekkostrawne. Codziennie krupnik praktycznie biała bułka, wszytsko na lekko. I tak się to ciągnie od 11 dni. W zasadzie tego swędzenia to już potem nie miałam
Ufff dobrze, że nie mieli miejsc. Już jesteś w coraz bezpieczniejszym czasie. Trzymam kciuki żebyś dotrwała do 37tc. Współczuję przeżyć
 
Cześć dziewczyny,
jestem w pierwszej ciąży i jest to ciąża bliźniacza 1K2O 🥰 Jestem po badaniach prenatalnych, które wykonane były w 13 tygodniu ciąży i wyniki są troszkę niepokojące. Wolne beta hcg 3,5 MoM, Pappa 0,86 MoM, jeden dzidziuś NT 2,0, drugi NT 2,3. Ryzyko podstawowe ZD 1:855, skorygowane 1:635 (mój wiek 27 lat). Zdecydowałam się na test NIFTY i czekam na wynik. Była któraś z Was w takiej sytuacji?
 
Cześć dziewczyny,
jestem w pierwszej ciąży i jest to ciąża bliźniacza 1K2O 🥰 Jestem po badaniach prenatalnych, które wykonane były w 13 tygodniu ciąży i wyniki są troszkę niepokojące. Wolne beta hcg 3,5 MoM, Pappa 0,86 MoM, jeden dzidziuś NT 2,0, drugi NT 2,3. Ryzyko podstawowe ZD 1:855, skorygowane 1:635 (mój wiek 27 lat). Zdecydowałam się na test NIFTY i czekam na wynik. Była któraś z Was w takiej sytuacji?
Z tego co się orientuje pappa jest mało wiarygodna przy ciąży bliźniaczej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry