reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Mi dzis wskoczył 32 tydzień, ale dzień średnio udany, nerwy mam takie przez co cukier skacze, brzuch twardnieje.... byle jeszcze z 2-3 tygodnie to potem komfort psychiczny że co będzie to będzie.
W kolejkę jednak nie będę się wpychac. Przede mną jest Lenka, Ayla, Alex i wtedy ja... no i chcę mieć małe skorpionki więc muszę dbac o swoję nerwy :)

Ciekawe co u Lenny, czy wyniki lepsze. Mam nadzieję że tak.

W ogóle robię trzecie podejście do kombinezoniku na 68 i oglądam aż w końcu mi ktoś kupi i będzie po podejściach :)
Mam w sumie takie małe kombinezoniki na zaraz po urodzeniu, i następny to mam jeden na 74.
Lubię to moje "zdecydowanie" w ciąży :)
 
ja mam to samo rainmanka-normalnie horror!taka jestem niezdecydowana że dramat.gratulacje z okazji 32!!juz na prawde mamy z górki!!!

lenka,justelka-jak tam dziewczynki,trzymacie sie jakos?

mam juz kombinezonki,i wieksze i mniejsze,zwierzątkowe ogólnie:)mam nadzieje ze wystarcza na zime...i ze chłopcy w nich nie zmarzną...

i50k9i.jpg


b4gf83.jpg
 
Ostatnia edycja:
A co Wam moge doradzic to jedne kombinezonki Wam spokojnie wystarcza na całą zimę i dzieciaczki na pewno z nich tak szybko nie wyrosną. Pomimo ze moi chlopcy rosli jak na drozdzach to sie topili w tych kombinezonach pomimo tego ze wcale nie byli tacy malutcy.
 
Witam :)

Ayla super masz te kombinezoniki :) ten pierwszy wygląda na strasznie milutki w dotyku :) mysle że cieplutko to na pewno chłopakom w nich będzie :)

Ja wczoraj przez snem w końcu postanowiłam kupić ten kombinezonik to mi wyskoczyło że musze konto zweryfikować i trzeba czekać 48H :-D to się nazywa złośliwość.
Jeśli będzie do poniedziałku to znaczy że był mi pisany :)

Miłego dnia dziewczyny :)
 
dzięki rainmanka-a z kombinezonem sie nie martw! pełno tego teraz jest na allegro wiec luzik.

czytałyscie ta ksiazke:"jezyk niemowląt"?ja własnie zaczynam i powiem wam ,że na razie jest interesująco.a moje kombinezony sa welurowe obydwa takie milusie w dotyku.mam nadzieje jednak,że zima nie będzie sroga.

no i najwazniejsze.mój lekarz sie zlitował:) i przełozył mi termin na 9 listopad,bo wydawało mi sie ze jednak 36 i 5 tc to wczesnie.no chyba ze chłopcy zdecyduja inaczej,albo łozysko przestanie byc wydolne,to najwyzej sie zrobi to cc wczesniej.9 listopad to koniec 38 tygodnia,wiec juz chyba w sam raz.

justelka-3!
 
Ostatnia edycja:
No własnie, na szczęście pełno wszystkiego na allegro tylko czasem ze mną gorzej jak z dzieckiem że chce mieć już hihi...

9.11 fajna data, aż mnie to trochę uspokoiło że bliżej mojego terminu. :) bo tak to każda się rozpakuje a ja tu sama zostanę i nie będzie z kim się udzielać :D

Widze że odliczasz Justelce do Jej wielkiego dnia :) heh tylko 3 dni :)
 
reklama
hej dziewczynki:)
melduje sie ze szpitalnego łóżka.u mnie bez zmian,czekamy do wt.mam fajne dziewczyny w pokoju-gadamy do nocy i jakos czas leci.zaczynam sie bac straszliwie,a co bedzie przed samym cc.??tak sobie mysle,ze najwyzej fikne i zemdleje,ehh oby maluszki były dzielniejsze od mamy.
ayla ładne imionka i pasuja do siebie Leos i Maksiu:))
pozdrowienia dla Was Wszystkich
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry