Witam,
Mam dziś lepszy dzień :-) Pojechałam nawet na zakupy spożywcze, coś tam w domu robię, a no-spy już nie biorę.
Tak to jest, że nie ma takiej jednostajności z tym samopoczuciem, czasami ledwo się po domu chodzi, a czasami jest całkiem spoko.
ayla życzę wszystkiego dobrego i jak najkrótszego leżenia w szpitalu:-)
Z tym suwaczkiem to tak jest, że on liczy tygodnie skończone, a niektórzy liczą w taki sposób, że jak jeszcze dany tydzień się nie skończył to już określa się, że jest się w tym tygodniu. Trochę może zagmatwanie napisałam, ale to np. na suwaczku będzie 20 tydzień +1 dzień to w drugiej metodzie liczenia oznacza, że jest się w 22tygodniu.
Mój gin ma metodę taką jak suwaczek
angel może lekarz po prostu pomylił się w pisowni? U mnie też kiedyś napisali gdzieś, że nie rodziłam, a rodziłam...
Milutek23 u mnie też torba tak ok. 30 tygodnia zaczęła być stopniowo pakowana
