reklama

Ciąża bliźniacza

Rabbit Róznie bywało, ale z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Naprawdę myślałam, że będzie gorzej.

Lenna no to wszystko przed Tobą, zdarzają się przecież przypadki, że się mnoga ciąża powtarza :-)
 
reklama
dzięki dziewczyny za słowa otuchy....mam nadzieję że wszystko będzie oki..... już odliczam dni do następnego usg....żeby usłyszeć i zobaczyć dwa bijące serduszka.....miłej nocki
 
Rabbit bedzie dobrze i z ciążą a potem to juz samo wszystko leci i radzic sobie trzeba.
Ja w 5tc dowiedziałam się że bedą bliżniaki i wszystko było dobrze :)

Lenna to co? życzyć Ci znów bliźniaków? Ja to świadomie na więcej dzieci się nie zdecyduje zreszta wiek juz nie ten :) a do tego gdyby znów blizniaki ... masakra :)
 
rabbit gratuluję i trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za dobre usg:)

Lenna teraz czas na trojaczki:-D

Przekazę Milutkowi wszystkie pozdrowionka:tak::*

Moje dziewczyny napędziły mi wczoraj stracha bo sie prawie nie ruszały ,dopiero jak tatuś pogadał z nimi w nocy to zaczęły szaleć i wszystko jest ok:-)
 
rabbit wierzę że będzie dwójeczka, trzymam kciuki!! A co do odwiecznego pytania przyszłych mam bliźniaków "Jak ja sobie poradzę?" napiszę tylko tyle że czasami łatwiej jest wychować dwójkę niż jedno. Będzie i ciężko i wspaniale, będzie też takie uczucie dumy że jesteś wyróżniona w jakiś sposób.:tak:

poziomki u nas pomagało coś słodkiego i ruszały się, ponadto słyszałam że trzeba poświecić latarką w brzuch i wtedy dzieci reagują na fotobodźce i energicznie się ruszają.;-)
 
Zobaczymy jak z tym posłuchem bo starsze się nie dają:-D Nawet słodycze nie pomagały dlatego sie wystraszylam:-(
Miałam wczoraj problem z netem i nie gadałam z Milutkiem a dzisiaj dopiero kompa właczyłam. Jak coś się dowiem dam znać
 
rabit - gratulacje :) i rozumiem wieeeelkie zdziwienie :)

słyszałam ostatnio opowieść o dziewczynie, co na 1 usg dowiedziała się, ze jest w ciązy, na 2, że to bliźniaki, a na 3, że trojaczki. (i tak juz zostało). na tym 3-cim nie było z nią męża -pojechał w delegację, czy co.. i jak dzwoniła do niego to mówi tak. "powiem Ci coś, ale obiecaj, że do mnie wrócisz... " ;-)

poziomki - u mnie z kolei zawsze duzo rusza się prawy maluszek, a lewy tylko raz na jakiś czas.. .ciekawe, czy to oznacza, że będą miały totalnie rózną osobowość (tak od sasa do lasa.. ? ;) )

dobrego dnia dziewczęta!
 
reklama
Rabit gratuluję! zobaczysz będzie dobrze... a nawet będzie wspaniale :) ja nie wyobrażam sobie, że mam tylko jedno dziecko...

Lenna to ja życzę Ci kolejnych bliźniaków :)

Poziomki dobrze, że pozytywnie na Tatusia reagują, bo moje właśnie przy ojcu się wyciszały :) Czekam na wieści od Milutka...

Nutria ja nie potrafilam odróżnić który się rusza, nawet jak miałam ktg czy usg zrobione! Dopiero pod koniec ciąży wiedzialam na 100%! Tymek wiercił się bardziej i tak mu zostało...

Miłego dnia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry