• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża bliźniacza

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi, ja tez raczej zdecyduje sie na dwa oddzielne, nie bede taszczyc takiego ciezaru. Mam tylko nadzieje ze wejda do samochodu i nie bedziemy musieli zmieniac auta na 7osobowe:) Powiedzcie w ktorym tygodniu urodzilyscie swoje bliznieta? Da sie to donosic?:)
 
reklama
Cześc Mamuski
byłysmy dzisiaj na usg i dziewczynki waża 1861g i 1568g. Wszystko u nas dobrze oprócz licznych typowo ciązowych dolegliwości
30 planowo do szpitala i czekamy na poród
BUUUUZIOLE
 
musze w koncu zaczac tu pisac.Raz zaczelam,ale mialam problemy w ciazy wiec przestalam.
Teraz jestem w w23 tyg i jest super.
Dzidzie rozwijaja sie dobrze, obie kopia -moja Antośka i Aleks:)Blizniaki dwujajowe.
Za dwa ttygodnie mam usg i chyba od wtedy bede musiala sie spakowac, bo troche sie boje ,ze wystrzele wczesniej.
Dziewczyny powiedzcie mi cos o cc !?>Bo nigdzie nie moge znalesc opini jak jest po!??!Boje sie ze nie bede mogla wziac dzieci na rece i takie tam sprawy!
 
Witaj małekropki,
ja mam termin na 1-4 lipiec,mój gin powiedział że raczej nie donosze i mam nadzieję że w czerwcu będe już miała swoje kruszynki przy sobie. Praktycznie jestem pewna cesarskiego cięcia, bo u mnie tak rozwiązuje się ciąże bliźniacze(tym bardziej że to moja pierwsza ciąża), lekarze chyba boją się naturalnego porodu w naszym przypadku a póki co na razie maluchy ułożone są jeden główkowo a drugi miednicowo.Wiem że ich położenie jeszcze niejednokrotnie się zmieni ale lepiej i bezpieczniej przyjść na świat bedzie przez cc. I nie jesteś sama-ja też się boje że nie będe mogła maluszków nosić,że długo będe obolała,bo cc to jakby nie było operacja,ale damy rade MUSIMY:-)

A odnośnie pakowania się to u mnie ciagle zakupy zakupy zakupy i ciągle boje się zebym o czymś nie zapomniała a tak "poważnie" zamierzam brać się za pakowanie gdzieś końcem kwietnia. Nie chce być zaskoczona niespodzianką naszych bąbli,jeśli zdecydują się być z nami szybciej hehe;-)
 
reklama
hey kobietki
wystraszyłyście mnie hahaha ja jeszcze nie spakowana a zostało 6 tyg :szok: troszkę ponad, muszę jeszcze pokupować te wszystkie pierdołki :)
rainmanka ma rację, ja po cesarce tez sie obawiałam noszenia i dzwigania, ale my jesteśmy do tego stworzone po prostu :) a tak jak napisała lenna dzieciaczki duzo spia na poczatku wiec tylko do karmienia i odbicia trzeba podniesc :) no i oczywiscie od razu do przewinięcia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry