reklama

Ciąża naturalna po in vitro?

Pytalam o niedomogę, lekarz powiedzial ze wyniki progesteronu byly ok, wiec to nie to.
Moze czas zmienic lekarza. Plamienia mialam w sumie odkad pamietam. W czasie karmienka piersia mi zanikly, skonczylam karmic to wrocily
Ja miałam/ nie miałam plamienia, różnie, a ciąża bez problemu. Więc myślę, że lekarz wie, co robi. Trzymaj się!
 
reklama
Ja znam przypadek w bliskiej rodzinie. 10 lat starań, konflikt serologiczny, policzystyczne jajniki, zabieg usuwania endometriozy , poronienia, insynuacje, przetaczanie krwi , aż w końcu zabieg in vitro miał się odbyć w czerwcu , a dwie kreski pojawiły się w maju 😍 zapłodnienie naturalne po 10 lat starań i już dwójką dzieci 😅 trzeba wierzyć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry