reklama

Ciąża po 40

hełoł
ale spamu :-D
Od czwartku na spotkaniu z ekipą z traviana, Mój m. został królem rybaków słodkowodnych :-D a ja królową grilla ... umieram z przeżarcia. Kubutek spał, ładnie jadł i rozdawał uśmiechy na lewo i prawo :-)
Kłaczek mój Kubutek to drobiazg w porównaniu z Karolem :-D Mimo że od pewnego czasu wciąga 2 obiadki :-D Nasza Bazyliada tak się nie układa, jak Kuba poszczy to zwiewa, kiedyś - raz na niej spał ale do dziś nie wiem jak to sie stało.
oj czytałam Was i zapomniałam co miałam i komu popisać - starość chyba.
ja zdeycdowałam sie na wkąłdkę w listopada i jakoś do dziś nie mogę dojść do gina. Stwierdził, że jak mi wypisze recepte i kupie sobie w normalnej cenie to docenie :-D Azula zawsze mogą być skutki uboczne, powikłanie. Tak jak wczesniej pisałam: jeśli u 1 kobiet wystąpił objaw niepożądany to jest on zgłaszany do komisji bioetycznej i jest obowiązek umieszczenie go na ulotce. Bo jest nic innego jak zapobiegliwość firm farmaceutycznych. Swego gina znam od 1978 roku więc uwierz, że nie wciskałby mi jakiegoś szitu, na którym nie zarobi, a który kosztuje ok 1000 zł.
Jak Kubutek był mały - taki etap rożka, bujaka - to czytałam na głos, gazety, książki wszelakie. Teraz nie mam szans, jest problem jego książeczkami bo pierwszy do "czytania" a z moich ksiażek może okładka by ocalała.
A TV nie wnosi nic do wychowania dziecięcia - no jest za to szansa na padaczkę dziecięcą bo jednak neurologicznie takie dziecię jest dośc delikatne i te wszystkie migajace światełka, zmieniające sie obrazy to zbyt dużo bodźców. Młodziak ogląda tv okazjonalnie : w sumie uzbiera się tego tak kilka razy po 5-10 minut, raz w tygodniu albo rzadziej.
A teraz idę spać bo zmęczona jestem tym wypoczynkiem :-D.
Zoyka - luknęłam na te linki - zabawne :-D nie wiem jak można dawać dziecki 15 x jeść ?? 5-6 posiłków + jakiś owoc, ciastko, do picia woda, czasem woda z odrobina soku ale to raz na ruski rok. Sól morska i to w mikroskopijnych ilościach, zero cukru bo i po co ? Przed nami etap białka no i mleka krowiego echhh. No i kanapek nie lubi - nie lubi wędliny ale próbujemy dalej.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kłaczku - czytałam o chorobie Pratchetta. Przykro. A tyle jest ludzi, którym coś by mogło zeżreć mózg bez szkody dla ludzkości...
Ja tam jednak jestem przyzwyczajona do książek w tradycyjnej formie papierowej, e booki mnie jakoś nie pociągają.
Azula - Maks robi to samo co Amelka. Udawane wycie, nakręcanie się. Czasem ryczy jak wół, zagapi się na chwilę na karuzelkę czy coś i cichnie, a potem sobie przypomina, że przecież miał ryczeć i symuluje płacz.
Takie maleństwa, a już manipulatorzy... zgroza!
 
Akurat Pratchetta nic nie czytałam od czego proponujecie zacząć?Bo to autor fantasyki więc co jest szybko wciągające nie dające się oderwać.Bo ja właśnie taką fantastykę lubię.Mój M to lubi też i fantazy za czym ja średnio przepadam
 
Heja, heja :-D
Chłopina wyjechała przed 5 do Wrocławia, tydzień pracy się zaczął... a ja połozyłam się spać dalej, ale coś mnie obudziło więc siedzę z kawą. Wandeczka ciągnie smoka aż świszczy i drzemie, zaraz pewnie jedzonko się zacznie :))
Moja biedronka jest bardzo grzeczna, naprawdę musi ją coś boleć albo być głodna żeby płakała i wyła. Gdy brzusio pełne, kupa zrobiona, wytulona i wypieszczona śmieje się cały czas i bawi grzecznie. Dzikim jękiem daje tylko znac, że znudziła się zabawka i chce inną i znowu spokoj.
Dostaje słoiczki na deserek i wczoraj o wiele lepiej radziła sobie z łyżeczką a dzioba otwierała łakomie. To chyba smakuje jabłuszko? :)) sukienka była czysta i nie opluta, mama czysta i sliniaczek też. Szybko załapała jak połykać z łyżeczki. W piatek pierwsza zupka zajrzynowa, zobaczymy:-D
Misia
uwielbiam grillowane jedzonko, od tego się nie tyje tak okropnie :)) Pogodę mieliście śliczną więc zazdrościc wypadu a Kubutek nie rośnie na dzikusa mając kontakt z dorosłymi ludźmi.
Ollena przejrzałam recenzje, rzeczywiście kojarzę tytuł Dziewczyna z tatuażem, ale do głowy mi nie przyszło że to Larssona:)) no i nakręcili tylko pierwszą część trylogii. Nie jestem pewna czy chcę film zobaczyć aby nie popsuć sobie wrażenia po książce. Pomyślę intensywnie nad taką opcją :-D
Skoki rozwojowe to ogólny zarys tego co może, ale nie musi się dziać z dzieckiem. U nas ten pierwszy był bardzo wyraźny a potem objawy zniknęły. Ostatnie dni niegrzeczności były spowodowane bólem brzuszka, tylko stara matka idiotka kapnęła się po dobie że kupa nie jest idealna. Po rozwiązaniu problemu żmijowatość się skończyła.

Florka dzieci to terroryści, manipulatorzy, alkaida pod postacią anioła, kokietki i podrywacze.... wszystkie pokrętne cechy i umiejętnosci są wykorzystywane do zdobycia władzy nad rodzicielami. Trzeba twardym być i się nie dać, bo te małe stworki-potworki są wręcz doskonałe w wykańczaniu psychicznym i fizycznym dorosłych :-D
Poniedziałkowa kawa.... zapraszam :)))
 
ooo to ja druga ?
pogoda była prawie cudna - upał okrutny - Kuba spał w bodziaku z krótkim rekawkiem i nogaweczkami króciutkimi i już. W pokoju temperatura 26 stopni.
Kolejny raz błogosławie niańkę z monitorem oddechu - Kuba spał w pokoju, my na grillu prawie do bladego świtu. W dzień spał w wózku, pod drzewem w cieniu. Dziś ja zostałam w domu - kótry wygląda jak po przejściu tsunami a Kubutek w żłobie. Już wiem, że trawy sie nie boi - ale zadziwienie było :-D I zaskoczył mnie reakcją na psa, który podszedł do niego - zaczął płakać :eek: Może to było za blisko, a może ze względu na dość specyficzny zgryz psiaka - nie wiem. Bo do jamnika się wyrywał a poprzednio miętolił setery - do obserwacji :-D Aniu Kuba nie jest dzikusem na szczęście, ale cieszę się, że ma kontakt z innymi ludźmi, z dziećmi, bo moja jak i mego m. rodziny to zaledwie kilka osób.
Flo terroryzm w najczystszej postaci - w myśl zasady że do dobrego człek się przyzwyczaja moment.
 
Czecia:-D

Dziś wyspana:-D Pobudka o 3.30 na cyca, pobudka na stałe o 5, ale dedi wziął potfora na siebie, a ja do 8 w betach:-)

No to poszalałaś misia. My się wybieramy za pare dni w te Biesy, muszę kupić łóżeczko turystyczne. U nas deszczyk dzisiaj , ale cieplutko jest, będziemy jechać na rajd po "budowlance" zapłacić za biały montaż i odebrać, zapłacić za płytki do drugiej łazienki i odebrać, nasz domek nabiera coraz większych "kształtów" i zaczyna cieszyć coraz bardziej moje oko:-)

Nie czytam teraz wogóle, Paćka ssie cyca pare minut, a wieczorami padam na ryj.....może kiedyś się uspokoi i znajdę czas na lekturę
 
hej,

Pogoda rześka nareszcie :)
Nockę Jula przespała. Cud :)
Ja się budziłam bo kręgosłup siadł i wierciłam się. Od rana nie ma netu i TV i jadę na orange.Do tego nie działają windy do 16 tej. Mieszkam na 3 pietrze ale w bloku który ma 2 windy. Windy zatrzymują się na parterze , na 5 pietrze i na 11. Łatwiej mi wejść z wózkiem na 5 piętro i zjechać winda niż znosić go w dól. Dziwny wieżowiec - cóż. Projektował go jakiś idiota. Jest 8 klatek i przez 5,12 piętro ciągną się korytarze prowadzące do 2 wind na środku bloku.

Misia byłaś z Kubutkiem na zlocie ? No rewelacja :))))

Co do raportu o złym karmieniu. Sa tacy rodzice co to co chwilkę a to banan, a to danonek a to ciasteczko i się zbiera tych posiłków. Przecież taki danonek albo monte to posiłek dla tak małego dziecka.

Dostaliśmy zaproszenie na weekend 10-12 sierpnia od mojej koleżanki ze studiów i mam ochotę pojechać. To byłaby cała wyprawa wraz z łóżeczkiem. Na 12 sierpnia mamy zaklepany termin chrzcin,ale chrzestnych brak nadal.

Aniu - zawsze wiedziałam, ze bycia chrzestnym się nie odmawia. Tym bardziej zdziwiłam się ze szwagier odmówił. Ale moze to dobrze i chrzestnym będzie ktoś kto ma większe serce da Wandi :)

Majuska wyspana to od razu inaczej się czyta :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej,
U nas noc znowu idealna, 20.30 do 5.30 spanko a pozniej do 8. Oby jej tak zostalo!!

Aniu widze, ze Wandzia aniolek i skokow nie przechodzi... Jesli dzis u nas znowu bedzie maruderstwo tzn ze skok, jesli nie tzn ze 2 dni upal ja meczyl.
Aniu a Wandzia juz chwyta juz zabawki? Kiedy dzieci zaczynaja? Czytam, ze 11-12 tydz ale Mia to nie zauwazylam zeby nawet raczke swoja zauwazyla. Owszem doi piastke intentesnywnie od 2tyg (nie tylko wtedy jak jest glodna) ale nic poza tym.
Co do fimu to jest swietnie nakrecony (na pewno nie w szczegolach tak dobry jak ksiazka) i aktor (nowy Bond) jest boski, piekny facet tak w ogole;-) Odkrylam go dopiero w tym filmie i sie zakochalam..moj typ ;-)

Majuska dobrze, ze Cie maz odciazyl, bo 5 ta rano to srodek nocy...ciekawe czy Patka tez tak w zimie bedzie sie budzila kiedy bedzie ciemno za oknem..
 
Zoyka to już trzeci zlocik Kubutka. Piperwszy pod koniec maja, potem koniec czerwca no i teraz. Bez Kubutka to nasz bagaż to dwie małe torby - w jednej ciuchy w drugiej buty bo nie lubie razem i już a z nim ... waliza wielka, łózeczko, kosz z zabawkami, kosz z żarciem bo sklep jest 3 wioski dalej i nie wiem nawet co tam jest oprócz mleka, wózek i mnóstwo rzeczy dziwnych :-( ogólnie logistycznie to skrzyżowanie wojny 30letniej z lotem w kosmos...
Opis Twego bloku - wieżowaca mnie zadziwił ale że co ? wyjścia w ogóle z wind nie ma na pozostałych pietach ? to jakieś obłąkane.
 
reklama
Misia - wieżowiec ma od strony balkonów jedno wejście główne które prowadzi bezpośrednio do wind (2 sztuki). Windą można na 5,9 i 11 piętro. Jak już dojedziesz to w obie strony odchodzą korytarze które prowadza do klatek i możesz sie poruszać od 1 do 11 piętra. Z drugiej strony bloku jest 8 klatek . Kiedyś przez cały parter tez był korytarz którym można było się poruszać miedzy klatkami. Teraz zamurowali i porobili mieszkania i wejść można tylko jedna klatka aby dostać sie do holu z windami. Oczywiście do góry ta klatka tez można ale jeśli winda nieczynna to zaiwaniasz na 5 piętro, idziesz korytarzem i dochodzisz do swojej klatki i możesz schodami. Durne i trudno opisać :D

Abym mogła pójść do Mamy (mieszka 2 klatki dalej) to mogę albo wyjść z bloku i pójść do jej klatki albo wejść 2 pietra do góry, przejść korytarzem , wejść do jej klatki i zejść dwa pietra (ona tez na 3 pietrze). :)

Sa tez takie wieżowce w których do niektórych mieszkań wchodzi sie takimi jakby połączonymi balkonami. To wszędzie są takie .

podpasowała mi strona osesek.pl
teraz czytam o zabawach http://www.osesek.pl/wychowanie-i-rozwoj-dziecka/w-co-sie-bawic.html

znacie jeszcze jakieś ciekawe stronki o dzieciach ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry