reklama

Ciąża po 40

dziewczyny trzymajcie mnie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Paćka drze japę non stop...teraz tatuś ją wziął do usypiania, i woła mnie:
-ej, wreszcie chyba jej sie ten ząb przebił i dlatego tak wyje.
A ja mówię:
-no to dziwne, bo ja patrzyam 15 minut temu i nie miała nic nowego.
-No to chodź zobacz
Patrzę...a ten mi pokazuje dwójkę, która już wyszla jakies ponad 2 tygodnie temu:wściekła/y:
Nożęsz ku.wa zorientowany:no:
 
reklama
Majuska, tu wszystko jest "fuck", lub "fucking" wiec jak potrzebuje "poleciec po rajtuzkach" to po prostu mowie "fucking idiot". W sumie slowko to oznacza wszelkie odmiany pieprzenia, wiec poje...y bedzie identycznie. I zeby bylo smiesznie, to mozna nie gadac za dobrze w narzeczu tubylczym, ale jak wyjedziesz soczyscie (spluc sie nalezy przy tym) "fuckiem" to jestes zrozumiala i uznana za swego.
Z tym slowkiem mialam na poczatku niezla przygode. Bylam tu pierwszy raz, pojechalismy do Donna Nook, na plaze fok - od pazdziernika do stycznia rodza sie tam male foczki, miejsce jest nieziemskie. Wylecialam na wydme, Rajmund cos tam grzebal jeszcze przy aucie, jak zobaczylam te zwierzaki to nie wytrzymalam i wrzeszcze Rajmundowi ze sa foki, ze duzo fok, ze sliczne, i male foki tez, i samce fok sie leja... Jakas Angielka mnie mijala, popatrzyla jak na psi odchod co najmniej, obeszla szerokim lukiem... Zupelnie nie skumalam o co jej biega, poki na rogu ulicy juz w miescie nie zobaczylam mlodziana plujacego w telefon : "a, fok costamcostam... a fok..." Zawsze mi sie wydawalo ze to sie wymawia "fak". Z tym ze tu "poniedzialek" tez wymawiaja inaczej niz na kursach ucza - mowia "mundaj".
Flo, przyklad bajeczny, ale jakze prawdziwy.:-D Kiedys omawialismy zagadnienie ze znajomym Anglikiem na przykladzie slowa "samochod". W zdaniach. "Mam samochod. Jade samochodem. Siedze w samochodzie." Po trzecim zdaniu uslyszelismy "no, thank you."

Karol padl wczoraj po 10, wstal dzis po 9. I poki co nie chce jesc. Rozjezdza koty swoim 16-kolowcem. Musimy dzis podjechac do szpitala, upewnic sie ze scan kontrolny bedzie w piatek - jestem pewna ze cos zostalo... To sie zachowuje identycznie jak poprzednim razem, ciagle cos sie paprze jeszcze i to tak paskudnie. Gdyby bylo ok, to juz by bylo czysto.
 
Witam :)

Majuska trzymam Cię! Kurna..moze rzeczywiście jakieś zęby idą ale głębiej ? No bo czym wytłumaczyć wieczne darcie się Paćki?
Moze do psychologa z nią , hę ?
Sfiksowałabym po prostu. Znieczulicy dostała albo wyszła z siebie.

Nam Julka zrobiła pobudkę o 4 ale to wynikało z tego ze nie chciała jeść wieczorem kaszki z butelki i ostatni posiłek w związku z tym był o 17. Zjadła swoje 180 ml i od razu zasnęła .

J dorwał tableta z androidem 4.0 i siedzi przy nim od wczoraj. Juz nic innego nie istnieje. Co tam ,ze dzień wolny...
 
Szczesciara! Kiedy Rajmund ma cos ciekawego w garazu, to chocbym mu przedefilowala przed nosem wachlujac cyckami i powiewajac kusa koszulka nad nagim dupskiem, to by sie nie oderwal. Albo przelecial by w biegu i wrocil do ulubionego zajecia.:-D
 
Otoz to...:-D Moj polecial jeszcze na Elizabeth, nie wzial nas ze soba, a przeciez jeszcze cos bym porobila... Musze dzis konkretne zakupy w miescie zrobic bo jak dzis Rajmund zacznie nocki, tak skonczy w niedziele i na ten czas musze zrobic zaopatrzenie. Wylookalam lampki nocne do sypialni - niech nikt ich nie wyciagnie za drogo... Strasznie mi sie podobaja.
vintage tiffany lamp from past times shop in the 90s~ fab detail ~no damage~1of2 | eBay
Drewniane lozko, szafki nocne na stara sosne, drewniane oczywiscie i do tego takie lampeczki...
 
reklama
Kłaczku Ty masz gust podobny do mojego śliczna lampeczka może być i w sypialni i na biurko.My po kościele po wybaczeniu (nieformalnym czyli jednostronnym) bo syn marnotrawny jeszcze nie przeprosił ,a zachowywał się skandalicznie na przprosiny ze strony synowej to raczej mam wbite ZAPOMNIJ .M do niego zadzwonił i kazał ucałować Boryska.Zoyka z takim cackiem nie wygrasz:no: poczekaj za jakiś czas spowszednieje:tak:.Flo ja bardzo go kocham zawsze miał z mojej strony wsparcie przed śmiercią Zbysia on był inny działał mi na nerwy ale przychodził zwierzał się ,rozmawiał,żalił.Teraz zrobił głupio bo się jej dawał podpuszczać.Myślę,że ze względu na Amelkę lepiej będzie jak zawiesimy kontakty na jakiś czas .Poczekam może dorosną ,zmądrzeją ale nieprędko to raczej nastąpi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry