No to bede czekac cierpliwie..
Ja sie musze zabrac za wywolywanie zdjec ale wszystkie robilam telefonem, fajne niby ale jakosc podczas wywolywania bedzie kiepska, zaluje
Aniu co do jedzenia Wandzi to nie wiem co doradzic, trzeba przetrzymac chyba jakims cudem i wtedy wciagnie wiecej. MOja tez chciala jesc co 2h, wprowadzilam ten kleik i jest lepiej, dostaje na noc i raz w dzien zeby te pory jedzenia mialy jakies rece i nogi. W nocy wcale nie spi dluzej jak na samym mm, bo i wczesniej i teraz zdarza jej sie przespac 12h ale ostatnio budzi sie o 2-3 i nie ma bata. Choc mysle, ze ona poprostu sie przebudza bo glod jako taki jej nie budzi. Jak zje o tej 3, to ok. 6 znowu sie budzi ale to daje jej flache dla swietgeo spokoju zeby spala dalej.
A jak u Was malucy w ciagu dnia? umieja sie zajac soba ze tak powiem? Moja 15 min bo zaraz wycie i tylko raczki...wykoncze sie bo dzis sama z dwojka bylam i Patryk robi na zlosc, bo jednak ciagle Mia i dla niego nie mam tyle czasu wiec okazuje zazdrosc
Ja sie musze zabrac za wywolywanie zdjec ale wszystkie robilam telefonem, fajne niby ale jakosc podczas wywolywania bedzie kiepska, zaluje
Aniu co do jedzenia Wandzi to nie wiem co doradzic, trzeba przetrzymac chyba jakims cudem i wtedy wciagnie wiecej. MOja tez chciala jesc co 2h, wprowadzilam ten kleik i jest lepiej, dostaje na noc i raz w dzien zeby te pory jedzenia mialy jakies rece i nogi. W nocy wcale nie spi dluzej jak na samym mm, bo i wczesniej i teraz zdarza jej sie przespac 12h ale ostatnio budzi sie o 2-3 i nie ma bata. Choc mysle, ze ona poprostu sie przebudza bo glod jako taki jej nie budzi. Jak zje o tej 3, to ok. 6 znowu sie budzi ale to daje jej flache dla swietgeo spokoju zeby spala dalej.
A jak u Was malucy w ciagu dnia? umieja sie zajac soba ze tak powiem? Moja 15 min bo zaraz wycie i tylko raczki...wykoncze sie bo dzis sama z dwojka bylam i Patryk robi na zlosc, bo jednak ciagle Mia i dla niego nie mam tyle czasu wiec okazuje zazdrosc
I nadal jest ulubieńcem Pań w żłobku