katrina115
Potrójna Mama
witajcie
Melduję posłusznie, że znowu jestem. Wróciliśmy w niedziele po południu, ale nie miałam jeszcze czasu na doczytanie Was i odpisanie - dopiero teraz.
Wyjazd udany, ale 7 godzin w drodze, to trochę długo mimo, ze dzieci drogę w połowie przespały.
Alinka wczoraj zaczęła szkołę - zaraz wkleję fotkę jej w mundurku, a Kubulek dziś skończył 3 mies. - tez zaraz fotkę wrzucę.
Aaaaa dziś pierwszy raz mały zjadł kleik ryżowy łyżeczką - na początku nie wiedział co z tym w buzi zrobić, ale szybciutko załapał i wciągał, aż miło.
Melduję posłusznie, że znowu jestem. Wróciliśmy w niedziele po południu, ale nie miałam jeszcze czasu na doczytanie Was i odpisanie - dopiero teraz.
Wyjazd udany, ale 7 godzin w drodze, to trochę długo mimo, ze dzieci drogę w połowie przespały.
Alinka wczoraj zaczęła szkołę - zaraz wkleję fotkę jej w mundurku, a Kubulek dziś skończył 3 mies. - tez zaraz fotkę wrzucę.
Aaaaa dziś pierwszy raz mały zjadł kleik ryżowy łyżeczką - na początku nie wiedział co z tym w buzi zrobić, ale szybciutko załapał i wciągał, aż miło.

:-) Dobrze, że tak mu apetyt dopisuje, jedno zmartwienie mniej

trenowałaś mycie ryżem ?

to fakt ale cena jest delikatnie mówiąc ... nie znam delikatnego słowa