• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Marzena to nie jest źle, bo na początku zapowiadało się że ten Wasz kontakt będzie mocno utrudniony. Super:-D Brygida zaraz przyjedzie, Ania nie jest tak strasznie daleko i też może dzwonić. Ja wiem, że wieczorami zawsze nam źle na świecie... każdy wieczór jest taki sam paskudny i samotny... ale już niedługo Marzena i będziesz miała córki przy sobie:)) tylko trochę cierpliwości i bardzo dużo siły żeby wytrzymać.
 
reklama
anka_d popytaj weta, bo jak my wieźliśmy psa daleko to podałam mu taki żel do wcierania w dziąsła, praktycznie przespał nam całą drogę a było tego z 15h
wyjeżdżaliśmy wieczorkiem, więc zjadł tylko śniadanie, potem długi spacer i obyło się bez stresów
 
Ollena ORS 200 HIPP to kleik marchwiowo - ryżowy. Jest lekko słony i Kuba co marchewki nie lubi chętnie go wypija.
Przy wszelkich jelitówka - zatruciu, wirusie - nie dajemy NIC z cukrem, ryż tak ale bez jabłka, jedny owoc dozwolony to banan. Zupki do 8 miesiaca bo są delikatniejsze.
Ania może faktycznie jakiś "głupi jasiu" ? Żeby go to wyciszyło nieco.
skleroza stara:
http://www.doz.pl/apteka/p732-Dicoflor_30_kapsulki_10_szt
chodzi o DICOFLOR 30 - są kasułki, saszetki i krople. Bo u dizeci wszelkie choroby zaczynają się od jelit i wzorem znajomych z pracy to daje.
skleroza bis: jak kupicue to trzeba trzymać w lodówce.
 
Ostatnia edycja:
witajcie
Melduję się, że żyję, ale ledwo co. Chyba ząbki w natarciu u Kubusia.
Dwie nocki temu pobudki były co godzinę ze strasznym płaczem, poprzednia nocka juz tylko 3 pobudki i też z płaczem. Tak jakby takimi atakami ból go łapie i wtedy wpycha paluszki do buźki i tak jakby sobie tam masował, bidulek mój kochany.
Wczoraj cały dzień był na rączkach i albo ataki płaczu i wrzasku, albo spał na rękach.
Dziś już było lepiej, do tego dostał alergię na coś z jedzenia. Skończyły mi sie polskie słoiczki i podałam tutejsze z HEINZ-a, obstawiam, ze albo brokuły albo kalafior, ewentualnie jakaś przyprawa - zioła, ale nie wiem jakie, bo tego nie napisali na słoiczku. Przez 3 dni było OK, po czwartym słoiczku małego wysypało. I tak się nałożyło na siebie - ząbki i uczulenie, dlatego maluszek się męczy, a mój kręgosłup wczoraj już o sobie przypominał. W końcu jest co nosić.
 
Cześć
jestem wrakiem - spałam 3,5 godziny łącznie przez całą noc. Panienka była uprzejma marudzić, bawić się, jeść, zrobić kupala. Pora nocna, nic nie szkodzi... w każdym razie panience:baffled:
Usiłuję wypić kawę w towarzystwie turlającej się jedynie ba brzuch biedronki i nie wiem jak dziś będę funkcjonować.
 
Witajcie

Jestem nietomna. Julka znowu robiła nocne rozpierduchy. Najpierw o 1:34 ryk tak jakby ją ze skóry obdzierali. Potem od 4-5 zabawy, pogawędki i podnoszenie się. Od 1:45 spała ze mną bo J zwiał do innego pokoju.
Za pierwszym razem pomogła butla z ciepłym mlekiem, ale od krzyku czułam jak narastał ból głowy.Zobacz załącznik 505536
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień dobry :)
Jestem po połówkowym usg i ...wszystko super jest :tak:
Dziewczyna na 100%, pani dr powiedziała że możemy różowe ciuszki już kupować. No i szaleje, wciąż ćwiczy jakieś fikołki co czuję zwłaszcza późnym wieczorem :)

Zoyka, Katrina, Anka współczuję ciężkiej nocki ... szkoda że macierzyństwo to nie same piękne chwile ..Ja uwielbiam spać i taka zarwana noc to dla mnie byłby koszmar, z Nikolą nie miałam problemu, budziła się tylko na karmienie, a teraz .. nie wiadomo co mnie czeka :)

Uśmialiśmy się podczas badania, bo w pewnej chwili lekarka mówi : o i jaki śliczny okrągły nosek, a mój mąż ma nos który jest zawsze tematem moich żartów, bo jest szpiczasty i przydługi i mówię do niego Pinokio często :-D Pokazywałam filmik z usg koleżankom w pracy, które już blisko 50-tki są i patrzyły z niedowierzaniem jaka teraz technika jest i że wszystko można zobaczyć , a kiedyś 9 miesięcy to była jedna wielka niewiadoma :tak:

Pozdrawiam cieplutko w ten zimny pniedziałek
HTML:
 

Załączniki

  • . 001.jpg
    . 001.jpg
    18,8 KB · Wyświetleń: 66
Asiu gratki byle do końca tylko wesołe fikołki w brzusiu były :-),a czy ta śliczna panienka ma już jakieś imię?.Ja też po nocce okrutnej .Czy to dziecko 2 godziny po zaśnięciu już do cyca musi się budzić tzn buczeć bo popije w sumie na śpiącą królewnę ona po takim ssakowaniu szybko znów śpi ,a ja nie zawsze. więc witam niewyspane mamuśki:-DMarzenko czasem smutno jest wieczorem lub gdy pada deszcz ale przecież nawet największa odległość jest do pokonania:tak:
 
reklama
Oj dziewczyny ale Wy biedne przez te nocki :(
Katrina nie kupuj Heinz to syf, sa rozne inne fajne, Hipp np albo Cow and Gate. Wspolczuje zeboli...nie znam tematu, az sie boje czy Mia tak to bedzie przechodzic:/

Aniu co tez Wandzie naszlo? spijcie w dzien..

Zoyka moj m tez ucieka jak sie zabawy zaczynaja..



Cholera wygotowalam grzechotki i hgryzaki i wszystko sie skurczylo, zepsulo i nie wiadomo jak to nazwac, trafi mnie !!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry