reklama

Ciąża po 40

No to już wiem,że i tak o D roztrzaść te konsultacje ale powodzenia życzę mam nadzieję ,że nie usłyszysz tego czego sama się domyślasz ,żeś za stara (ja też to usłyszałam:eek: ciekawe czemu za stara emerytury dać mi nikt nie chce:szok:)Ale się nie przejmuj jak Karol wielki ma mieć rodzeństwo to jego rodzice zrobią wszystko co w ich mocy by go miał:-)
 
reklama
Melduje poslusznie ze my po i w szoku jestem. Po pierwsze w szoku jestem bo dogadalismy sie bez tlumacza, ale to duza zasluga lekarki jak sadze - pani czarna ze czarna, mowila moze nie to ze wolno, ale wyraznie - Anglicy strasznie belkocza, "ciapaci" mowia twardo, Azjaci to juz w ogole makabreska, a ona miala taka fajna, wyrazna dykcje. Poza tym... Karol rozrabial probujac przemeblowac jej gabinet, a ona go jeszcze podpuszczala.:-D Karol pokochal ja natychmiast w zwiazku z tym, z reszta zauwazylam ze on zupelnie nie dostrzega roznicy miedzy Europejka, zakwefiona muzulmanka, czy czarna zupelnie kobita pochodzenia afrykanskiego.
Co do konkretow, to tez jestem z lekka zaskoczona. Pani wypytala mnie dokladnie o przebieg dotychczasowych ciaz i porodow, po czym stwierdzila ze glowne przyczyny poronien to problemy hormonalne, genetyka (swoja droga zastanawialam sie przez chwile co maja spodnie do prokreacji poza tym ze w spodniach nie da rady) i wiek matki, ze po 45 roku zycia ryzyko poronienia wynosi 50% (hmmm... u nas statystyka opiewa na 75% poki co) i ze jedyne co moze w tej chwili zrobic, to skierowac nas na badania. Poniewaz poronienia wszystkie mialy miejsce juz kiedy bylam z Rajmundem, dostalismy skierowania na badania genetyczne, procz tego ja mam miec scan zeby sprawdzic czy warsztat na chodzie i mam zrobic badanie krwi w 5 dniu cyklu. Kurcze, cos mi swita ze sie w tym czasie ktores hormony robilo, ale nie pamietam dokladnie. No i procz kwasu foliowego mam zrec aspiryne na wszelki wypadek, a jesli uda nam sie zaciazyc, mam sie zglosic do gp, ktory powiadomiony przez nich ma nam zalatwic wczesny scan i ciaza bedzie monitorowana na poczatku co tydzien.
 
Moze cos z nich wyniknie... Mamy naprawde kiepska srednia powodzenia, nie chcialabym znow przez to przechodzic. Podoba mi sie tez wizja monitorowania ciazy od poczatku - przynajmniej w razie pustego jaja nie bede soe z nim bujac 12 tygodni.
 
Hej, hej juz po drugiej stronie mocy;)

LOt zabojczy ale nie z powodu dzieci jako istot niegrzecznych tylko z powodu ilosci dzieci i bagazy. Dwie kobiety to stanowczo za malo...omachalysmy sie, odzwigalysmy ale na szczescie juz zesmy tu;)
Dziecko mlodsze 2 razy spalo i bawilo sie wiec jest cacy, mniam mniam ;)

klaczku tez jestem zaskoczona taka pomoca od owej dr, ale super, ze konkretna i ze Ci pomogla. Co do dzieci i rasy to Patryk tez nigdy nie spytal dlaczego ktos jest innego koloru.
Rowerek ten co kupiliscie tez mielismy dla Patryka ale beznadziejnie sie to prowadzilo wiec musze go sprzedac albo predzej wywalic.
Biegowy? Super sprawa, pedalowanie Patryk opanowal juz jezdzac na 2 kolkach z kijem z tylu i ze mna lub mm za kijem. Ale ze rower ma kupiony za duzy troszke to sie troche bal dalszej jazdy, choc nie raz byl puszczany sam nie wiedzac o tym.
Wiekszosc znajomych dzieci po biegowym siadalo na maly 2-kolkowy, 2 dni nauki pedalowania i jechalo z koksem samo:) takie maluszki smigaja na 2 kolkach, ze ja jestem w szoku! Wszystkie po biegowych...

Aniu jak pakowanko?
 
Dobry wieczór :-)

My po wizycie u kuzynki i wybieraniu zabawek.
Masa tego była. Jula była oszołomiona.

Doznałam nowego uczucia . Amelka, córka mojej kuzynki ma 1,5 roku. Nie wiem co w nią wystąpiło, ale... jak byłyśmy ostatnio tuliła się do Julki i nagle ugryzła ja w rączkę. To było tak mocne ugryzienie ze palec spuchł i został ślad na 3 dni.
Dzisiaj nie gryzła,ale....najpierw uszczypnęła nagle w policzek i szczypiąc wsadziła palca w oko (właściwie prawie wsadziła , bo złapałam za rękę). Potem złapała za włosy, ciągnęła i nie chciała puścić. Potem wbiła paznokcie w rękę. Kuzynka nie wie co am robić. Już ugryzła w nos synka innej kuzynki i poszczypała innego małego chłopca.
Było jeszcze kilka sytuacji,ze już prawie ugryzła, uszczypnęła albo po prostu uderzyła Julkę. skąd takie zachowanie ?

I właśnie doznałam nowego uczucia - poczułam ze ktoś (nawet jak to inne małe dziecko) krzywdzi moją Córkę i zal mi jej strasznie było.Była bezbronna, zdziwiona, przestraszona tym bardziej ze ona tak lgnie do innych dzieci.
 
Hej!
Nie mam nawet ostatnio jak poklikać z Wami :(
Paćka nie pozwala mi usiąść na kompie, pojawia się jak spod ziemi i wyje i koniec.....ledwo zdążę maila sprawdzić i zajrzeć na fora, nie ma mowy o odpisaniu, wczoraj wieczór miałam jakiś katastroficzny nastrój, dziś też, jakaś deprecha mnie łapie...nie wiem o co biega, bo właściwie nie popadałam już od dawna w takie wisielcze humory...zaczynam się zastanawiac czy to nie tabsy anty , które łykam ( kończę pierwsze opak. ) tak na mnie działają?? wyprowadzić mnie z równowagi może każda drobnostka, wszystko widzę w czarnych kolorach?? WTF???? Jak to tabsy, to co teraz ???

Kłaczku no to ładnie z ich strony, znaczy z pani doktor strony, ważne żebyś czuła zainteresowanie i bezpieczeństwo;-)
 
reklama
Majuska ja roczek Packi przegapilam!!!!!!!!! Ale mi glupio 100 lat dla slicznotki, spelnienia marzen i samych kolorowych chwil! Wycalowac!
Co do nastroju to jesli nie masz specjalnych powodow to moze faktycznie tabletki..no bo nowy domek, urzadzanko, itd wiec powinno byc pozytywnie! Odstaw moze na jeden cykl i sprawdz..
BYla impreza czy bedzie??
No jak Ci sie nastroj poleszpy to wstaw wiecej fot! :-)

Zoyka ja sie nie dziwie, ze Ci przykro jak ktos bije Twoje dziecko, nie wiem skad takie zachowanie u malej Amelki :( zazdrosc?
Doswiadczylam i bicia mojego dziecka i bicia kogos przez moje dziecko...druga opcja gorsza...
Duzo zabawek wybralyscie?

klaczku zapomnialabym...rutinoskorbin mozna w ciazy bez problemu, zreszta obgadywalysmy ten temat doglebnie przy okazji mojej ciazy i coaglych chorob.

Sandy witaj w klubie i zdrowka! kup krople do nosa- sa dozwolone!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry