reklama

Ciąża po 40

No wróciłyśmy pół godziny gimnastyki potem spacer(nie dałam rady dłużej bo wieje,a jam słaba pogrypowo w trakcie czy przed nie umiem dojść do tego który to etap).No Karolku to jeszcze tylko 2 miechy i też roczniakiem zostaniesz:-)M wyszedł do ogrodu coś chyba liście grabnie i z psem się pobawi więc komp chwilowo mój:-D.A koty to koty nawet jak im łapy poobcinasz to i tak wlezą na wersalkę by ją z powodu focha oszczać.Dlatego tak lubię koty i dlatego już żadnego teraz nie mam:-):-D:tak:
 
reklama
No i popierdasilam kto u jakiego kota mieszka...:zawstydzona/y:
Moj tez po nocy spi. Ide ganiac zamowienie - na jutro mam czapke myszke, czapke hallo kitty i szalik. Sporo tego, a wczoraj pol dnia szlag trafil bo zakupy i ten szpital.

Dziewczyny! A czym sie rozni Acard od zwyklej aspiryny? Lekarka kazala mi brac aspiryne. Swoja droga, farmaceuta odmowil wczoraj sprzedazy - Rajmund jadac do pracy chcial kupic, a ten ze aspiryna w ciazy jest be i nie sprzeda. Dupek jeden, Rajmund nie mial czasu robic wiochy, ja bym zrobila i to taka jak stad do Londynu.

Kłaczku czy ja o czymś nie wiem czy to jakaś dawniejsza historia:-D
 
Azula, nie wiem czego nie wiesz, wiec chyba bede tlumaczyc po kolei.
"popierdasilam kto u jakiego kota mieszka" = pozajaczkowala mi sie przynaleznosc Twoja i Majuski do pewnego ogona. Wyjasnione.
"Moj tez po nocy spi" = chlop moj ma nocne zmiany i odsypia.
"Ide ganiac.. ...ten szpital." = robote mam pilna, a wczoraj zeszlo nam sporo czasu na zakupach i w szpitalu. Ow szpital to te cale konsultacje zabukowane mi po ostatnim poronieniu.
"Aspiryna..." = wczoraj w toku owych konsultacji lekarka zalecila mi zarcie aspiryny w ilosci 75mg/dobe i mam to zrec ZANIM zajde w ciaze i potem nadal. Wszystko cacy, tylko wczoraj Rajmund probowal kupic aspiryne i na pytanie farmaceuty po co, odpowiedzial zgodnie z prawda, na co ten przymul bagienny odmowil sprzedazy aspiryny. NIE, NIE JESTEM W CIAZY. (O ile wiem.)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry