O, ran,
anula... Wspolczuje. Mialam tak 2 lata temu, z tym ze na motocyklu - troche zwiru bylo na zakrecie, wynioslo mi tylek i poszlam przez row na chodnik. Przednie kolo motoru stanelo w rowie, a ja polecialam dalej, motorek grzecznie mnie nakryl. "Szyba" w kasku puscila, a jechala w okularach korekcyjnych (nigdy wiecej!). W efekcie dziob jak po szlifierce, pod okiem wydarta dziura, pod nosem druga, powieki do szycia. Maz nadjechal akurat na te skladanke, zaparkowal swoj motocykl i pobiegl zobaczyc czy zyje, podobno wygladalo koszmarnie. Nie wiem, nie pamietam, pamietam dopiero karetke a miala parenascie km do przejechania na miejsce. Ale gadalam w miedzyczasie i to podobno niezle od rzeczy.

Nie bylo tak zle, mordament pocerowali w Tarnowie w szpitalu i pojechalismy dalej - jechalismy na zlot do Leska. Oj, byl ubaw - lekarz powiedzial ze takiego pacjenta jeszcze nie mial - kazalam sobie tak znieczulic, zebym mogla dalej jechac, czyli zadnych oglupiaczy. Antybiotyk? "Panie doktorze, ale ja na zlot jade." "A duzo pani pije?" "A, z 1-2 piwka dziennie." To dajemy, najwyzej szybciej pani wysika."

Dwa dni na zlocie chodzilam z takim ryjem. Po powrocie do domu dopiero zrobilam sobie pamiatkowa fotke. Ludzie na ulicy patrzyli jak na menela jakiegos, zwlaszcza ze moj sposb ubierania sie jest malo elegancki - jeansy i trampki. To bylo irytujace. Jakis facet - pamietam - szedl z naprzeciwka i tak mi sie gapil na twarz... NIe zdzierzylam, wypalilam prosto w oczy: "No co? Stary mi wpier...l!" Ale mial mine.

Jesli masz tylko leciutkie otarcia to spoko, ale jesli glebsze to naloz krem z mocnym filtrem - tego nie wolno opalac bo zostanie biale. Mnie tak pod nosem zostalo i jak mi sie twarz troche opali, widac biala plame.