Cześć dziewczyny

Witam słonecznie.
Wczoraj miałam beznetowy dzień, a wróciłam późno i chciało mi się tylko spać.
Pani endokrynolog popatrzyła na wyniki i stwierdziła - no, jest świetnie i zwiększyła mi dawkę z 75 na 100 - trochę się uśmiałam.
Losiczka witaj - mam nadzieję, że jak najszybciej będziesz mogła wstawić śliczny suwaczek.
Alamiqa - masz prześliczną dziewczynkę, istna księżniczka


Widzę, że poważnie się zrobiło.
Gosiu, nie załamię się

jestem dużą dziewczynkę i mniej więcej wiem co mnie czeka :-)
Misiu, myślę, że każda z nas daleka jest od tego, żeby Ci narzucać swoje zdanie czy przekonywać do zmiany poglądów. Po prostu każda opowiada o swoich uczuciach - bo takie zna. Nie powiem Ci, że Cię rozumiem, bo nie rozumiem, podobnie jak Ty nie rozumiesz pewnie mnie - ale tolerujmy się Misiu. Daj nam prawo do wieszania infantylnych zasłonek i spania z dzieckiem i nie mów proszę, że to chore. Ludzie (w tym i matki) są różni ale nie lepsi czy gorsi. I myślę, że nikt realnie myślący nie powie, że macierzyństwo to same blaski, tyle, że człowiek jest tak skonstruowany, że złe rzeczy, sprawy blakną z czasem.
W jednym na pewno się z Tobą zgadzam - zdanie, które napisałaś "Dzieci są dla świata, przez chwilę wymagają od nas skupienia i uwagi i nalezy o tym pamiętać na każdym etapie ich życia a nie zatapiać się w ich życiu, żyć ich życiem, kompensować sobie braki wszelakie ich kosztem..." to sama mądrość i tego się trzymajmy
Miłego dnia dla wszystkich
