anka_d
Fanka BB :)
Och Zoyka to przykre, że nie dajecie sobie prezentów... u nas zawsze są jakieś drobiazgi na imieniny, urodziny, zajączka wielkanocnego, pod choinkę. Maleństwo jakieś jak nie ma pieniędzy ale musi być. W tym roku będzie trochę pokopane, bo Robert mówi że nie chce prezentu i nasz przyjazd jest dla niego największym podarunkiem, nie kupiłam mu nic ale dla Wandzi wiozę misia i książeczkę i włożymy pod choinkę
Pewnie chłopina też nic nie ma dla mnie, ale możliwość bycia razem jest prezentem od niego za który słono zapłacił panu przewoźnikowi
I to pewnie będą jedyne święta bez obdarowywania się wzajemnie.
Spałam dość mocno do 3.00 a potem włączyło mi się myślenie i już podrózowałam. Obawiam się tej jazdy, tyle godzin i to zimą gdy nie bardzo będzie nawet jak wyjść z biedronką na spacer żeby rozprostowała kręgosłup od krzesełka. Do tego Tabi i opieka nad nim. Mam nadzieje że nie zeżre celnika na granicy
Byłam z nim na ostatnim spacerze porannym
Zimno jest i teraz szybko zrobiłam sobie kawę żeby się rozgrzać. Zapraszam
))
Pewnie chłopina też nic nie ma dla mnie, ale możliwość bycia razem jest prezentem od niego za który słono zapłacił panu przewoźnikowiSpałam dość mocno do 3.00 a potem włączyło mi się myślenie i już podrózowałam. Obawiam się tej jazdy, tyle godzin i to zimą gdy nie bardzo będzie nawet jak wyjść z biedronką na spacer żeby rozprostowała kręgosłup od krzesełka. Do tego Tabi i opieka nad nim. Mam nadzieje że nie zeżre celnika na granicy

Byłam z nim na ostatnim spacerze porannym
:-(Poradźcie coś....