reklama

Ciąża po 40

Hallo Kobitki!
My dziś na zakupkach, młodej coś na degustacje, w związku z rozszerzaniem diety, chciałam materac do Kaca piętrówki, ale się z M nie dogadałam, no ale to nic nowego.
Zoyka Maleńka cudna! A zdjęć nigdy za wiele! Zdjęcie z pilotem boskie. Pokazałam M kto jego ukochany, zaraz po laptopie sprzęt będzie za chwilę trzymał:-)
Moja młoda, tak jak mój najstarszy śpi od początku w łóżeczku ( o reszcie bandy się nie wypowiadam) Nigdy ze mną nie spała. Papu i spać, albo marudzi to kładę spać. Zdarzyło się kilka razy, że marudziła, to na rączkach uspaliśmy, ale to może z 10 razy, więc wynik imponujący jak by co. Mój Kamil też był, i jest taki ułożony.
Majuska dziękuję, kciuki się przydadzą za Kacka. Gdybyśmy przyjechali do DE wcześniej (w Pl w zeszłym roku kazali czekać) to wyleczyli by mu bez operacyjnie, ale teraz już za późno, bo ma takie wielkie, że nie może oddychać.
Misia ja też lubię Zarę dla Kacka, bo tam są rzeczy dopasowane na niego, on też taki szczypior.
Ja uwielbiam rzeczy z H&M dla dzieci, i ich ceny. Next też fajny, najlepiej lumpkowy, na sklepowy to sie połaszczę jak mała będzie większa, to trochę dużej ponosi. Mają zawyżone rozmairy i jak Kackowi chudziakowi kupiłam to nosił 2 lata:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Axarai jak Ada szczypiorem nie jest to nie pochodzi dłuzej. Kuba po domu smiga w gaciach z mothercare na 3-6 miesiecy.
Zara na Kubie nie wisi, pamiętam takie sztruksy z H&M :-D ściągnęłam na max, biorę Kubulę pod pachy aby podnieść i co ? Kuba w górze, gacie w dole :baffled: w zarze kupiłam Kubie poasek do spodni, żadna inna firma na taki fajny pasek nie wpadła :-D I zazdraszczam Wam fajnych ciuchów. Jak Kubula był mały to miałam takie całkeim, całkiem i ubranka i ceny były fajne ale facet zlikwidował sklepik i zostały mi dosłownie szmaty z milionem schodów :-(
Majuska no wypas aż mnie teściowa zadziwiła bo ona ogólnie skąpa jest :-D
 
Misia Ada tylko na zdjęciach tak wygląda, też szczypior, ważyłam ją co prawda na kłamliwej wadze łazienkowej, i ważyła 5800, a ze szpitala wychodziła 3250. Co do wzrostu, no to poszalała, jak się urodziła to miała równo 50, a teraz ma 62:-), i ciuchy nosi 3-6 z Primarku, a 62 z H&M są akurat. Kaci z H&M zawsze miał rozmiar do tyłu, jak miał 74 wzrostu to 68 było dobre. I jak tu nie osiwieć, jak by sobie człowiek na wyprzedażach na przyszłość chciał pokupować, to może nie trafić.
A, Kacowi kupiłam dżinsy z miesiąc temu z H&M takie fajne, obcisłe, guziki ma na najciaśniejsze dziórki w gumce, i pasek i tak musi mieć:-)
 
Kacper został dziś z babcią na 3 godziny i dał w siebie wmusić pół butelki kaszki co jest super wynikiem :-D Lubię wyrwać się z domu i spotkać ze znajomymi, ale bezzębny uśmiech witający mnie po powrocie to coś najwspanialszego na świecie:happy2:

Odnośnie spania, to chyba się nie powinnam odzywać... :zawstydzona/y:Kacper ma 6 mies. i w swoim łóżeczku przespał może... 4 noce (jak się je wszystkie zsumuje...:zawstydzona/y:). Na początku po wieczornym karmieniu odkładałam go do łóżeczka, ale po nocnym już zostawał, z czasem zostawał już i po wieczornym... :zawstydzona/y:wiem, że będę mieć problem z wyekspediowaniem go do siebie, powoli się do tego przymierzam, ale póki co to naprawdę najwygodniejsze dla nas wyjście. Wszyscy się wysypiamy (no ja najmniej, ale to dlatego, że mój chrapie, a nie przez dziecko ;-)), karmię prawie przez sen.
I wbrew temu co się pisze nasze życie intymne wcale na tym nie ucierpiało - wręcz przeciwnie, skoro łózko zajęte jest przez bobasa trzeba szukać innych rozwiązań :-D Kacper zasypia ok. 19.30 i śpi do 8.00-8.30 z jedną lub dwoma przerwami na karmienie, chyba, że coś mu się w nocy przyśni i się obudzi.

Przypomniała mi się jeszcze jedna irytująca rzecz - nalewanie pełnego czajnika wody nawet na jeden kubek kawy czy herbaty "bo nie będzie pił kamienia"... No Mars, po prostu Mars... :dry:
 
Przysnęłam przed TV. Julka szalała na kanapie raczkując ode mnie do mm. Mala spryciara już stoi sama na środku pokoju i klaszcze sobie z radości .Julka przesypiała noce chyba od 2 miesiąca. Do dziewiątego miesiąca spała sama w łóżeczku. Potem weszła w ten lęk separacyjny i sie odmieniło. padła ze mną na kanapie a teraz spi w łóżeczku.

U nas tez sa stałe pory. Ok 20:30 kapanie i butla i od 21 spi do 8 rano. Teraz juz jest lepiej bo potrafi spać u siebie do 5 a potem się wybudza i szybko Jarek bierze ja do nas i ta od razu śpi dalej.

Zazdroszczę Primarku i Georga tym co maja po nosem. Dla mnie najlepsze body to te z early days.
Julka juz długa na 76 a bodziaki z early days dalej nosi na 68 czyli od lata i wiosny.
 
Andzike u mnie jest idealnie odwrotnie - mój pan monsz zawsze uważa że wody wystarczy a potem buba bo nawet 1/3 kubka wody nie ma ...
Kuba spał od początku w swoim łózeczku - moze przespał kilka nocy z nami, a od 6 miesiaća spi sam w swoim pokoju. Jak się coś dzieje to oczywiście ląduje u nas.
 
Kawa!!!
Pospaliśmy do 7.30, co przy katarze i ząbkowaniu jest dobrym wynikiem.:-) Chcę wyciągnać starego na zakupy, żeby Paćce jakieś nowe buty kupić do tuptania po śniegu, ale Kaśka zabrała moje auto, a jego grat prawdopodobnie nie zapali, bo jest -10 stopni u nas, ale pieknie, słonecznie:-)
Dziewczyny u nas sie spanie naprawiło, jak przeprowadziliśmy sie do domu i Paćka zaczęła mieszkać w swoim pokoju, przez kilka miesięcy były ze 3, 4 nocne akcje tylko. Dziewczyny na listopadówkach piszą, że też od kiedy dzieciaki do odzielnych pokoji poprzenosiły to śpią lepiej;-)

Wstawać!!!
 
Kawy.... małż mnie zaraził i zaczynam się rozsypywać grypowo, boli mnie wszystko co posiadam i czego nie posiadam też :baffled: Żmija dzisiaj obraziła się na nocne jedzenie jednorazowo i ciumkała z butli 5 razy po 20 ml. Myślałam że mnie szlag trafi, w końcu o 3 wrzasnęła radośnie, zapiszczała, dojadła i pobawiła się w łóżku po czym padła do 7.00. Siedzę i się kiwam z trzaskającą głową:(
Majuśka super te ciuchy, niby mamy inny gust ale są odlotowe. Szczególnie bluzeczki różnego rodzaju, ceny też kosmiczne :)))
Andzike u nas Wandula wylądowała w swoim pokoju jak miała 7 miesięcy i spała ze mną przez całe swoje zycie słownie dwa razy. Mało tego ona nie zaśnie w innym łóżku jak swoje, co jest znowu problemem gdy chcemy gdzieś wyjść. Przecież łóżeczka nosić ze sobą nie będziemy :-D ma problem nawet ze spaniem w wózku na spacerach, w samochodzie jedynie ukołysana drzemie spokojnie.
Misia odlotowe saneczki :-D to teraz czekaj na śnieg żeby je wypróbować.
Kłaczek do Sailsberry mam kawał drogi, tak 45 minut na nogach. Wokół mnie są tesco express, aldi, asda z tych dużych. Niestety Primark też w centrum i koszmarnie daleko:(
 
Hej !

Wstaliśmy.

U nas napoje cieple rano dostarcza JAro. Nam robi zawsze kawę a Julce butlę. On się budzi i wstaje a ja lubię jeszcze poleżeć ,dlatego leżę z Julką i ona pije swoje mleczko.

Ciuszki odlotowe. Ceny z kosmosu !A wiecie ze ja nei mam w ogóle wzorzystych ciuszków ? Wszystko mam raczej jednokolowe. Kolorowe kupuje jedynie apaszki i chusty
 
reklama
Kawa! :) psy po spacerze, pranie nastawione, Kacper obgryza dżirafkę ;)
Misia45 - ja zawsze nalewam idealnie :-D
Majuska, problemów ze spaniem w sumie nie mamy, do tej pory Kacper raz się obudził w nocy, tak, żeby pogadać, poza tym budzi się tylko na karmienie. Przeprowadzkę do innego pokoju chętnie uskutecznię, jak mi się ten pokój zwizualizuje (razem ze zmywarką i miejscem na nią:-D). Za to z Kacprem nie ma żadnych problemów ze spaniem na wyjazdach - miał dwa tygodnie jak pierwszy raz nocował poza domem i spał pięknie :-)
Anka_d - dużo zdrówka!

My dziś mamy w planach wizyty u babć - u jednej kawa, u drugiej urodziny... zapowiada się długi dzień...

A dla wszystkich fanek leonbergerów :-D

Zobacz załącznik 530262
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry