reklama

Ciąża po 40

Aga i u mnie tak było, że niby najpierw wszystko z opóźnieniem, bo wzmożone napięcie mięśniowe, a potem chlas..pełzanie z turbodoładowaniem, raczkowanie, szybkie wstawanie i przed ukończeniem roczku bachor chodził:-)

Ollena ..no masz Ci los...uszy to do siebie mają, że są nawroty, ja w dzieciństwie non stop miałam zapalenia ucha i penicylina w doopę szła, mam ubytki w błonach bębenkowych i nie mogę dawać głowy pod wodę, ogólnie mam uszną fobię, nienawidzę jak mi ktoś ucha dotyka, a nie daj boże niechcący tam dmuchnie:no::no:, tak więc znam temat i współczuję.... ale co zrobisz, trzeba leczyć, wyjdziecie z tego:tak:

angelka a taka zabawa ziarnami jest bezpieczna, moja to wszystko do paszczy ładuje, zjadłaby te kasze, ryże, fasole:-D

No i doopa , nie pojechaliśmy po buty dla Paćki bo fura mojego starego nie zapaliła:-D...no ale jak kosztowała 2 koła, to ma prawo nie palić przy -10:-D Podreptaliśmy trochę po "obejściu" , Paćka też z gilami , więc nie za długo;-), kundle trochę się w śniegu potłukły, bo jak same wychodza to po 2 minutach są z powrotem bo doopska marzną:-D Maja się:no: tradycyjnie tarzała, na szczęście w czymś zamarzniętym więc nie musiałam kąpać.

Spacerkowo:

DSCF2357.jpg DSCF2358.jpg DSCF2364.jpg
 
reklama
Jak ona fajnie chodzi! :szok: Nasz osiagniecie w tym wzgledzie opiewa na spacer za jedna raczke po Tesco. Tatus dumny prowadzil. Ze mna cwiczyl dlugie dystanse w krotkich odcinkach - na piechote wychodzil z poczekalni przychodni do foyer, kazal sie zanosic z powrotem i a piat' z buta do drzwi. Ale za jedna raczke i to niezbyt pewnie.
 
Andzike duże dzieci robią raczej później wszystko. Moja żmija siadła samodzielnie jak miała 8 miesięcy, obracać się zaczęła w 7 i to tylko w jedną stronę się turlała za to z szybkością światła. Teraz próbuje stawać mi na kolanach i robi próby na podłodze, ale daleko jej do ideału :-D jak przejdzie roczek to będzie cud wielki. Julka zawsze była do przodu z rozwojem motorycznym i ani Karol ani Wanda nie są w stanie jej dogonić. Ale Julka to szczypiorek w porównaniu z naszymi bachorkami:))
Wylazłam z łóżka, godzinę udało mi się podrzemać podczas snu biedronki ale czuję się koszmarnie. Jeszcze chłop mnie podkurzył "bo on jest chory" a ja niby skowronek... więc nie ma obiadu tylko wczorajsze resztki, bo nie jestem w stanie zmusić się do stania przy kuchni. Potrafi gotować i może usmażyć kotlety przewidziane na dziś... teraz oczywiście on gnije w łóżku a ja za plecami mam brzdąca, który bezlitośnie rzuca zabawkami o podłoge :szok:
Majuśka boskie foty :-D
 
Widzisz, Anka, Karol wczesnie stal, w sensie utrzymywania ciezaru ciala na nogach - silowo to on ok, ale koordynacja lezala. Szybciutko mu szlo lapanie, manipulowanie przedmiotami, wczesnie zaczal chwytac w dwa palce, wczesnie trzymal glowe", ale zeby sie tak dogadac z miesniami globalnie to juz niekoniecznie. Klucha!
 
Majuska no trza z dzieciem wtedy siedzieć i pilnować, żeby do paszczy nie włożył. Ale to moze byc bardzo fajna wspólna zabawa :) Razem gmerać w kaszy, albo przesypywać. Albo w mąkę rączki wkładać :)

Co do motorycznego rozwoju. Stas zaczał siadać, a potem momentalnie raczkować w 8 miesiacu. I tak raczkował do 15 miesiaca, oczywiscie wstawał, chodził po meblach, ale sam zaczał chodzić dzien po ukonczeniu 15 miesiąca.
 
Angelka no to spróbuję tej zabawy, może zaczne od psich chrupek:-D:-D

Kłaczku no ale Karol troche młodszy od Packi, nie? jeszcze będzie biegał. Nasza gwiazda kategorycznie domaga się samodzielności, żadnego prowadzania za rączkę, od razu jest wrzask : NE, NE , NE :-D Śpi już 3,5 godziny, kochane dziecko:tak:
 
Tak czytam o waszych niuniach i ich rozwojach , moja klaudia tez jest duza i tez miala napiecie miesniowe, chodzilismy na cwiczenia , zaczela sama siadac jak miala 8 miesiecy , zanim raczkowac zaczela to sie czolgala , a chodzic zaczela jak miala rok i 2 miesiace , nie uzywalam zadnych , chodzikow , ani pchaczy do wszystkiego niunia dochodzila sama teraz juz biega i jest bardzo grzecznuitka sama sie bawi wszystkim , a my dalej chorzy niunia juz tez spi 3 godziny
 
Hallo Kobitki!
Pisałam posta, najpierw M marudził, później młoda i nie ma posta, i nie wiem czy nie wysłałam, o rany ale skleroz:-)
Andzike a masz jakieś linki do takich ćwiczeń na napięcie mięśniowe? Adi też się nie obraca, a leżenie na brzuchu ma w głębokim poważaniu. Kaci jak miał 3 miesiące kręcił się jak wiatraczek, jak miał 5,5 sam siadał z pozycji na czworaka, podwijał nóżkę i już, jak miał 6 raczkował jak struś pędziwiatr, jak miał 6,5 sam wstawał wszędzie, a jak miał 7 wchodził, i schodził. Biegał jak miał 11. Taki gość zdolny.
Spaniem z małym się nie przejmuj, ja spałam z Kacem do 5 lat, na początku bo budził się co godzinę na cyca, a później bo nie chciałam M zabić za chrapanie. Teraz dostał łóżko piętrowe w swoim pokoju, a ja przed chrapaniem uciekłam do Adi do pokoju:-)
Majuska Paćka boska! Oczyska cudne! jak ja chciałam mieć dziecko z ciemnymi oczami, a mam 3 niebieskie pary, i jedną zieloną.
Angelka super piesio jak z bajki!
 
reklama
Misia sanki full wypas :tak:Ania zdrówka :tak:Ollena dla Mijki zdrówka szkoda tej małej ciągle coś:-(.Aga fajny Parysek coś jak terier walijski:-)Andzike na dole na bb jest taki dział coś jak nasze 40-tki kupię oddam sprzedam tam daj ogłoszenie o luteinie.Majuska fajna zimowa Pati.:-DAtu my z dzisiejszej wyprawy100_1369.jpg100_1363.jpg100_1368.jpg100_1361.jpg100_1373.jpg Oraz niedawne osiągnięcia Amelki raczkowanie i wstawanie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry