Andzike
Fanka BB :)
Pamiętam, na ten weekend zapowiada się coś podobnego... miałam jechać na konie, zobaczymy czy się uda :-)
Marzy mi się już wiosna, cieplejsze dni, pąki na krzakach, ten zapach w powietrzu (nie psich kup na trawnikach
).
Jak się Kacper urodził były mega upały (29 czerwca) i ledwo dało się wysiedzieć w szpitalu, a potem w domu.
Marzy mi się już wiosna, cieplejsze dni, pąki na krzakach, ten zapach w powietrzu (nie psich kup na trawnikach
). Jak się Kacper urodził były mega upały (29 czerwca) i ledwo dało się wysiedzieć w szpitalu, a potem w domu.
...nie chce sobie tego wspominać nawet, też była wtedy ostra zima z mrozem i śnieżycami... 