kłaczek
Fanka BB :)
Marzena, sie nie ciesze coby nie zapeszyc, ale wyglada na to ze masz drania pod kontrola.
Majuska, moje gubia na okraglo, Miyuki nasila linienie kolo stycznia, natomiast jesli chodzi o zarcie to istotnie jesienia pompuja w siebie wiecej, ale jeszcze tego nie zaobserwowalam. Kurcze... NIe dociera do mnie nawet ze to juc schylek lata... Licze tygodnie na suwczku, a kalendarz przestal istniec...
Gosia, a jak! Podoba mi sie "pokazywanie brzuszka czterdziestkom" - a niech im bedzie zal!
Jak zawsze twierdzilam ze brzuszek chowam i maskuje, tak teraz, jak mi wyskoczyla bulwa (potezna - dziec plus moj osobisty dobrobyt), tak wrzucam dopasowany juz z racji wzrostu parametrow T-shirt, na to rozpieta koszule jeansowa i tak sobie laze. W sumie tyle widac co koszula odslania, ale widze ze babki zauwazaja. I czasem patrza na brzuch, na pyszcz i... lekkie zaskoczenie. A co!

Majuska, moje gubia na okraglo, Miyuki nasila linienie kolo stycznia, natomiast jesli chodzi o zarcie to istotnie jesienia pompuja w siebie wiecej, ale jeszcze tego nie zaobserwowalam. Kurcze... NIe dociera do mnie nawet ze to juc schylek lata... Licze tygodnie na suwczku, a kalendarz przestal istniec...
Gosia, a jak! Podoba mi sie "pokazywanie brzuszka czterdziestkom" - a niech im bedzie zal!
Jak zawsze twierdzilam ze brzuszek chowam i maskuje, tak teraz, jak mi wyskoczyla bulwa (potezna - dziec plus moj osobisty dobrobyt), tak wrzucam dopasowany juz z racji wzrostu parametrow T-shirt, na to rozpieta koszule jeansowa i tak sobie laze. W sumie tyle widac co koszula odslania, ale widze ze babki zauwazaja. I czasem patrza na brzuch, na pyszcz i... lekkie zaskoczenie. A co!

A teraz czekamy na właścicieli Zwierzaka. Smrodek smrodkiem, zresztą jak sie sprząta, to nie dokucza, a futrzak fajny 