Czesc dziewczyny,
Misia juz moze na porodowce.....Strasznie jestem ciekawa jak to sie rozwinelo.
Dzieki wam dowiedzialam sie jak sie nazywa calico kot po polsku, to jest wlasnie chyba szylkretowy. Moja jedna kotka wlasnie tak ma - bialy brzuch i lapy, przednie nogi i kark czarny, a reszta w czarno-czerwona. Wyglada jakby nosila czarny swetr. I tez je rozpiescilam, ja moim gotuje krewetki...No nie codziennie, ale jak sobie gotujemy, to kotom tez sie dostanie.
Misia juz moze na porodowce.....Strasznie jestem ciekawa jak to sie rozwinelo.
Dzieki wam dowiedzialam sie jak sie nazywa calico kot po polsku, to jest wlasnie chyba szylkretowy. Moja jedna kotka wlasnie tak ma - bialy brzuch i lapy, przednie nogi i kark czarny, a reszta w czarno-czerwona. Wyglada jakby nosila czarny swetr. I tez je rozpiescilam, ja moim gotuje krewetki...No nie codziennie, ale jak sobie gotujemy, to kotom tez sie dostanie.

