reklama

Ciąża po 40

reklama
Andzike mam wrażenie, że Ty codziennie jakieś ciasto pieczesz:-D:-D:-D Trzymam kciukasy za jutro!!!

Azula ja mam wodę przy drzwiach do spiżarki, jak Paćka zaczyna ją wylewać lub pić to chowam do spiżarki, wyciągam jak zapomina i tak "wkoło Macieju"....psy na szczęście teraz tak nie piją, więc nie umrą jak chwilę jej nie będa mieć, w lecie mam nadzieje, będzie już mądrzejsza...albo i nie:rofl2:

Misia , nie wiem co jest w tym Stalinie , ale dzieci go lubią chyba :-D

DSCF2071.jpg
 
Majuska - rozbawiłaś mnie. Piękne zdjęcie. Cudne :)))))))))))

Andzike o jez00000 45 kilo ? Wow. połowa mnie :-D Jedz kobieto po 5 pączków :)))


Uwielbiam pączki !
 
kłaczek - jak można nie lubić pączków? :szok::-D:szok:
majuska - nie codziennie, parę dni temu testowałam szarlotkę sypaną, wyszła ok, to jutro zaniosę do roboty. A to ciasto bananowe to mi na ambicji siedziało - niestety teraz też wyszło z lekki zakalcem, ale przynajmniej nie surowe i nie spalone :-) w smaku calkiem niezłe, nawet z zakalcem :-)
a tego Stalina to już gdzieś widziałam ;-)
Dzięki za kciuki :-)
azula - kremówek nie znoszę (uwielbiam bezy! i robię pyszny Tort Pawłowej :zawstydzona/y:), a ciasto francuskie tylko z dodatkami na ostro :-)
 
Ostatnia edycja:
Normalnie! Lubie brownie i wszelkie czekoladowosci, kocham tort orzechowy, serniki, szarlotki, w ogole lubie slodycze, ale nie lubie paczkow i faworkow - smazone ciasto mi nie lezy. Ptysie, kremowki itp - spokojnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry